W sobotę Światowy Finał Lekkoatletyczny w Salonikach, a dziś mityng Pedro's Cup w Szczecinie. Koniec sezonu jest dla Moniki Pyrek (29 l.) pracowity, ale i... dochodowy.
POLECAMY
Przeczytaj też
- W Grecji zajęłam drugie miejsce wspólnie z Fabianą Murer, więc nagrodą nie było pełne 20 tysięcy dolarów, dostałam troszkę mniej. Wkrótce kupuję mieszkanie w Szczecinie i przeznaczę pieniądze na remont i spłatę kredytu - wyjawia tyczkarka, która weźmie dziś udział w mityngu Pedro's Cup. - Z Anią Rogowską startujemy w Polsce pierwszy raz od mistrzostw świata i chcemy dobrze się zaprezentować - podkreśla Pyrek. Oprócz nich w Szczecinie pojawią się też nasi wicemistrzowie z Berlina: Majewski, Małachowski i Ziółkowski.




Franciszek Smuda odpowiada swoim krytykom: Nie łudźcie się, że odejdę! (WYWIAD)
387 minut bez zdobytej bramki. 9 goli straconych w ostatnich dwóch meczach. Tegoroczny dorobek reprezentacji Polski zwykłego kibica może przerażać. Trener naszej kadry Franciszek Smuda (62 l.) jednak wciąż wierzy w swoją koncepcję gry i zapowiada: - Nie zrezygnuję! Nie odejdę! A ci, którzy tego chcą, niech zaczną wierzyć w tę drużynę. Jestem pewien, że zaczniemy wygrywać - mówi Franz.