Jedna z najbardziej utytułowanych polskich siatkarek Joanna Mirek (32 l.) rozstaje się z reprezentacją. Powód? Kłopoty ze zdrowiem.
POLECAMY
Wszyscy kibice liczyli, że przyjmująca reprezentacji Polski i Muszynianki wykuruje się do niedawnych mistrzostw Europy. Niestety, siatkarka zamiast do Łodzi, pojechała do Austrii leczyć kontuzję kolana. Teraz jest już pewna, że dłużej nie podoła obowiązkom reprezentacyjnym.
- Niestety, moja przygoda z reprezentacją dobiegła końca - informuje Mirek. - Stan zdrowia nie pozwala mi na grę w kadrze. Trzeba ustąpić miejsca młodszym dziewczynom - dodaje.
Mirek była współtwórczynią potęgi "Złotek", ale odsunęła się w cień bez rozgłosu. Nie planuje hucznej imprezy pożegnalnej.
- Ciężko mi powiedzieć, jak pożegnam się z polskimi kibicami. Nie wiem, czy w ogóle będzie jakieś oficjalne rozstanie - mówi Mirek, która na co dzień występuje w klubie z Muszyny.




Franciszek Smuda odpowiada swoim krytykom: Nie łudźcie się, że odejdę! (WYWIAD)
387 minut bez zdobytej bramki. 9 goli straconych w ostatnich dwóch meczach. Tegoroczny dorobek reprezentacji Polski zwykłego kibica może przerażać. Trener naszej kadry Franciszek Smuda (62 l.) jednak wciąż wierzy w swoją koncepcję gry i zapowiada: - Nie zrezygnuję! Nie odejdę! A ci, którzy tego chcą, niech zaczną wierzyć w tę drużynę. Jestem pewien, że zaczniemy wygrywać - mówi Franz.