Tenis
Z ostatniej chwili:

Super Express

»

Sport

»

Tenis

»

Marta nie wyszła z cienia

Marta nie wyszła z cienia

3:1 i 40:15 w decydującym secie. Marta Domachowska (23 l.) była o krok od sprawienia wielkiej niespodzianki i odesłania do domu 20. w rankingu Anabel Mediny Garrigues. Niestety, Polka nie wykorzystała swojej szansy.

Mecz Marty z Hiszpanką cieszył się wielkim zainteresowaniem kibiców. Angielscy fani byli zachwyceni urodą Polki (Domachowska została umieszczona na 2. miejscu rankingu najseksowniejszych zawodniczek miesięcznika "Maxim"). Marta zachwycała też grą. W pierwszym secie po profesorsku ograła rozstawioną z numerem 20. Garrigues 6:3.

Drugą partię 6:3 wygrała Hiszpanka, zaś w decydującym secie Marta prowadziła już 3:1 i 40:15. Wtedy jednak zaczęła popełniać proste błędy i ostatecznie przegrała.

- Jestem wściekła na siebie, że nie wykorzystałam tej szansy - mówiła "Boska" tuż po przegranym 6:3, 3:6, 4:6 meczu reporterowi "Super Expressu". - Mogłam i powinnam wygrać, ale może za bardzo tego chciałam i dlatego się nie udało.

Marta straciła nie tylko 40 tysięcy złotych (tyle więcej by zarobiła, gdyby wygrała), lecz przede wszystkim bezcenne punkty do rankingu. Rok temu grała w 2. rundzie Wimbledonu, teraz odpadła już w pierwszej. - To niestety oznacza kolejny spadek - mówi smutno Marta, która aktualnie jest 114. na świecie. - Muszę coś zmienić, żeby znów wyjść z cienia. Na razie po powrocie do Polski wezmę się za poszukiwania nowego trenera.

Marta Domachowska odpadła, ale przynajmniej dzielnie walczyła. Koszmarną niespodziankę sprawili za to w pierwszej rundzie Marcin Matkowski (28 l.) i Mariusz Fyrstenberg (29 l.). "Matka" i "Frytka" po wygraniu turnieju w Eastbourne byli jednymi z faworytów Wimbledonu. Wczoraj ulegli 3:6, 3:6, 3:6 parze Butorac, Lipsky. - Co tu dużo mówić, daliśmy ciała - przyznaje Matkowski.

Na szczęście ciała nie dała Agnieszka Radwańska (20 l.). Isia w pierwszej rundzie pomściła Martę Domachowską i odesłała do domu inną Hiszpankę - Marię Jose Martinez Sanchez 7:5, 6:1.

Odwiedź nas na Facebooku * Zostań fanem SE.pl

Dodaj komentarz Aktualna ocena: 0,0
Twoja ocena: 0
Ok

Temat dnia

Franciszek Smuda odpowiada swoim krytykom: Nie łudźcie się, że odejdę! (WYWIAD)

387 minut bez zdobytej bramki. 9 goli straconych w ostatnich dwóch meczach. Tegoroczny dorobek reprezentacji Polski zwykłego kibica może przerażać. Trener naszej kadry Franciszek Smuda (62 l.) jednak wciąż wierzy w swoją koncepcję gry i zapowiada: - Nie zrezygnuję! Nie odejdę! A ci, którzy tego chcą, niech zaczną wierzyć w tę drużynę. Jestem pewien, że zaczniemy wygrywać - mówi Franz.

Franciszek Smuda odpowiada swoim krytykom: Nie łudźcie się, że odejdę! (WYWIAD)

Felieton

Gościnne występy

Wiarygodne źródła potwierdziły, że szpicą i awangardą bandy kiboli, którzy zdemolowali stadion Zawiszy Bydgoszcz byli zwolennicy ŁKS.

Tomasz Bielecki
Tomasz Bielecki

Wyniki

Korona Kielce 1 : 0 Cracovia
27.08.2010
Legia Warszawa 0 : 2 GKS Bełchatów
27.08.2010
Wisła Kraków 2 : 1 Polonia Bytom
28.08.2010
Lechia Gdańsk 2 : 0 Śląsk Wrocław
28.08.2010
Widzew Łódź 0 : 0 Polonia Warszawa
28.08.2010
Zagłębie Lubin 1 : 0 Arka Gdynia
28.08.2010
Jagiellonia Białystok 2 : 0 Lech Poznań
29.08.2010
Górnik Zabrze 1 : 0 Ruch Chorzów
29.08.2010

Intymnie

  • Horoskop seksualny na wrzesień 2010 - RYBY, BARAN, BYK, BLIŹNIĘTA, RAK, LEW, PANNA, WAGA, SKORPION, STRZELEC, KOZIOROŻEC, WODNIK
    więcej
  • Dziewczyna nie chce seksu, bo to szkodzi! Po pigułkach tracę na niego ochotę - ekspert radzi i odpowiada
    więcej
  • Carmen Electra - elektryzująca ikona seksu
    więcej
  • Mam mały biust po mamie. Nie potrafi wybaczyć zdrady. Gdzie trzymać kondomy - ekspert radzi
    więcej
Napisz do nas perfumy gadzęty, upominki
Design by Empathy Interactive
Hosted by SuperMedia