STANISŁAW DROZDOWSKI artykuły, zdjęcia, filmy
Stanisław Drozdowski: Bezkarny jak polityk
Nie pierwszy raz mam trochę kłopotu z oświadczeniami naszego prezydenta. Tak było też wczoraj, gdy nasz VIP nr 1 zapowiedział, że podczas szczytu prezydentów Europy Środkowej w Jałcie zaapeluje do ukraińskich władz o zmianę prawa w ich kraju.
Stanisław Drozdowski: Polacy to widzą, Tusku!
Jak to możliwe? Co się stało? Uwielbiany jeszcze niecałe cztery lata temu i oceniany dobrze przez 62 procent rodaków Donald Tusk dziś stracił ich aprobatę. Teraz aż 60 procent z nas wydaje o premierze opinię negatywną. Tak wynikało wtedy i wynika teraz z badań TSN OBOP.
KATASTROFA SMOLEŃSKA: Stanisław Drozdowski - Kto, w co wierzy? Kto wie?
Pytanie jest proste: czy w drugą rocznicę katastrofy smoleńskiej są Państwo przekonani, że zrobiono wszystko, by ją wyjaśnić? Nie pytam o wskazanie przyczyn i winnych. To daleka droga...
Stanisław Drozdowski: Donald jak Robin Hood
Premier Tusk wzbudził mój strach przed emeryturą. Nie dlatego, że każe mi pracować dwa lata dłużej. Jak dożyję i ktoś będzie jeszcze potrzebował mojej pracy, to niech mu będzie. Przestraszył mnie kombinacjami, dzięki którym może dowolnie w danym roku obniżyć poziom emerytur wbrew dotychczasowym umowom. A te kombinacje to groźny dla Polaków wzór postępowania dla każdego następnego rządu, któremu zabraknie pieniędzy.
Stanisław Drozdowski: Niewygodna dymisja Klicha
Dwa fakty. Pierwszy: Edmund Klich, szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, został odwołany przez ministra Nowaka. To spóźniona reakcja na sposób wyjaśniania katastrofy smoleńskiej. Drugi: prokuratura postawiła zarzuty wiceszefowi BOR generałowi Pawłowi B. niedopełnienia obowiązków podczas przygotowań lotu prezydenta Lecha Kaczyńskiego do Smoleńska.
Stanisław Drozdowski: Ustawa o szczuciu wzajemnym
Premier warczy na lekarzy. Aptekarze na lekarzy i premiera (w osobie ministra Arłukowicza). Pacjenci cierpią, bo tamci na siebie warczą. A szkoda, że tylko cierpią, bo powinni zacząć warczeć. Ale skąd chory ma wziąć na to siłę? Skutek najlepszej ustawy o szczuciu wzajemnym, czyli ustawy o lekach refundowanych to miliard złotych oszczędności w budżecie. Kosztem pacjenta... Brawo, panie premierze.
Stanisław Drozdowski: Hańba niepamięci
Pamięć płata figle. Weźmy choćby bohatera mediów w ostatnich dniach - Michaiła Gorbaczowa. Ten ostatni sekretarz generalny KPZR i jedyny prezydent ZSRR do dziś żyje w przeświadczeniu, że dla dobra kraju oddał z własnej woli i pokojowo władzę.
Stanisław Drozdowski: Tusk, Nowak i Jaruzelski
Z zapisków weekendowych. Są sukcesy. Minister transportu Sławomir Nowak (ach te jego garnitury) już o poranku pieje z zachwytu na Twitterze. Nowy rozkład jazdy działa już od sześciu godzin, a pociągi jeżdżą. Lepiej niż za Grabarczyka. Jest sukces. Bo kolej działa tak, jak powinna. Po prostu mistrz.
Stanisław Drozdowski: Premier o inteligencji
Premier powiedział wczoraj, że starał się, by budżet na przyszły rok był inteligentny i elastyczny. Jak ma to rozumieć polska rodzina, której budżet rodzinny składa się z dwóch podstawowych pozycji - winien i ma.
Stanisław Drozdowski: BMW i UEFA
Jacek Dębski, Tomasz Lipiec, Mirosław Drzewiecki, Jan Tomaszewski, Zbigniew Boniek, Donald Tusk. Co łączy ich wszystkich? Każdy z nich poniósł porażkę w starciu z PZPN. Każ-dy przegrywał w inny sposób i na innym polu, ale przegrywał. A nie brak w tej grupie ludzi sukcesu.
Stanisław Drozdowski: Emerytury ze strachu
Zadziwia mnie wczorajszy sondaż zaufania do polityków. Jak zwykle na czele prezydent Komorowski - ufa mu 75 proc. rodaków, za nim premier Tusk - 54, wicepremier Pawlak - 51. Kolejność jak od dawna, więc dlaczego zadziwia. Bo dwóch ostatnich z przyzwoleniem pierwszego wzięło udział w akcji "zastraszania" Polaków. Czym? Kryzysem, ujemnym PKB w przyszłym roku, ingerencją Unii Europejskiej, gdybyśmy nie obniżyli deficytu budżetowego. A także dramatycznymi słowami wypowiadanymi w kontekście możliwych losów Polski, takimi jak Grecja, Hiszpania, Portugalia. To w strategii.
Stanisław Drozdowski: Kraków szczęściarzy
Bardzo dziwny kraj. W nocy z soboty na niedzielę zawaliły się schody w starej krakowskiej kamienicy. Nie byłoby w tym nic spektakularnego (bo kamienica stara, do rozbiórki niemal), gdyby nie fakt, że w chwili katastrofy znajdowało się w budynku około półtora tysiąca bawiących się osób. Szczęśliwie rannych było tylko 11. I szczęśliwie też schody zawaliły się tylko między drugim i trzecim piętrem... I szczęśliwie też udało się bezpiecznie wyprowadzić wszystkich zagrożonych...
Stanisław Drozdowski: Prawo marszałka Józefa Zycha
Bardzo dziwny kraj. Dwaj prokuratorzy krajowi (w stanie spoczynku) Dariusz Barski i Bogdan Święczkowski wystartowali w wyborach. A kiedy zostali posłami opozycyjnego PiS, ich mandaty wygaszono. Mówiąc po polsku, uznano za nieważne.
RYDZYK = Palikot współczesnego Kościoła
Póki będzie się kojarzył bardziej z wielką korporacją niż ojczyzną ducha, będzie stanowił wymarzony cel Palikotów, Kotlińskich oraz innych wielbicieli "Faktów i mitów". Póki żądania zwrotu majątków i jednoprocentowych odpisów podatkowych na swoją rzecz będzie tłumaczył charytatywną działalnością, pozostanie jedynie kolejną grupą interesów. A z taką należy się porozumiewać jedynie tyle, ile opłaca się władzy. Taki Kościół zależny biznesowo i politycznie mierzi? Nie. Rozczarowuje. A to najgorszy współcześnie grzech w komunikacji z klientem, a więc tzw. wiernym.
Stanisław Drozdowski: Kościół sprawdza Tuska
- Nasz rząd nie będzie się kłaniał bankierom ani związkowcom, nie będzie klękał przed księdzem - mówił na czerwcowej konwencji PO premier Donald Tusk. Ten fragment było nie było programu wyborczego Platformy właśnie dziś nabrał niezwykłej aktualności. Powód? Pomysł Konferencji Episkopatu Polski.
Stanisław Drozdowski: Pani Teresa, kibole i suczki
Kampania wyborcza na argumenty jeszcze się nie zaczęła (gdzie poważne debaty Tusk - Kaczyński?), a już się skończyła. Zaczęła się kampania histerii. Jej kreatorem jest pijar premiera. I dla niej wymyślono słynny już "Tuskobus". Wczoraj zajechał on do Kutna, gdzie premier nie popełnił już błędu jak ze słynnym już paprykarzem, którego wykreował na chwałę PiS.
Stanisław Drozdowski: Najlepiej bać się Kaczyńskiego
Platforma tylko 31 proc., PiS aż 29 proc. To świetny sondaż dla Platformy - cieszą się wierni Donalda Tuska. I argumentują prosto: tylko wstrząs, a ten wynik to wstrząs, może uratować samodzielną władzę PO. Bo nikt z wiernych nie uznaje koalicji z PSL za rzecz poważną. Raczej za listek figowy zakrywający wstyd wynikający z wszechwładzy Tuska.
Stanisław Drozdowski: Dżentelmen tak nie robi, profesorze Rybiński
A fe! Panie Profesorze! Dżentelmen tak nie robi. A Profesor? Myślałem, że też nie. Bo Profesor przecież nie powinien oskarżać nikogo o próbę korupcji i zastraszanie bez dowodów. Chyba że Profesor kandyduje. I potrzebny mu rozgłos.
Stanisław Drozdowski: Panie Premierze! Co z tłumaczeniem?
Panie Premierze, złota lipcowa dekada minęła! I wprawdzie Zbigniew Ziobro popsuł nieco megaświęto Platformy Obywatelskiej przejmującej władzę w Europie, ale wszyscy już dostrzegli, że ten fakt miał miejsce. I wprawdzie Zbigniew Ziobro zakłócił, swoim szydzącym z polskich wolności wystąpieniem, odbiór Pańskiego przemówienia w Strasburgu, ale... i Stefan (Niesiołowski), i Ryszard (Kalisz) stwierdzili, że było piękne! I godne! I merytoryczne!
Stanisław Drozdowski: Zabierz babci telewizję
Pamiętam niezbyt wyszukany dowcip z ostatnich wyborów. Po kraju krążyły SMS-y z tekstem "zabierz babci dowód", niedwuznacznie sugerujące ograniczenie możliwości głosowania tzw. moherów, czyli elektoratu PiS-owskiego. Ot, wulgarny pomysł młodych zapatrzonych w Platformę Obywatelską. Choć zaznaczam, żeby było jasne - PO dystansowała się ustami samego Donalda Tuska od tej akcji.
Stanisław Drozdowski: Prezydent nie musi, ale powinien
Dawno już żadna zmiana prawa nie wzbudziła takich emocji, takiego zaangażowania autorytetów - "za" i "przeciw" - jak tzw. ustawa o OFE, czyli nowych regulacjach w systemie emerytalnym. Co nie powinno dziwić. Rzecz dotyczy, jak rzadko, wszystkich Polaków. A ponieważ sposób jej wprowadzania urąga przyjętym standardom, bo jak burza, by nie powiedzieć w pośpiechu, przeszła w Sejmie i Senacie, to przeciwnicy zmian w OFE używają wszelkich argumentów, by nie dopuścić do jej podpisania przez prezydenta. Bez sensu i niepotrzebnie!
Stanisław Drozdowski: Wystarczy być w polityce
Takie będą Rzeczpospolite, jakie ich młodzieży chowanie - pisał Andrzej Frycz Modrzewski w swoim dziele "O poprawie Rzeczpospolitej". Dokładnie 450 lat temu. Dlaczego o tym dziś? Bo o przykładzie, co idzie z góry, cały dzień myślę. I o bezwstydzie ortograficznym pana prezydenta. Choć nie tylko. To, że Bronisław Komorowski pobłądził w japońskiej ambasadzie... to dla wszystkich Polaków fakt do bulu (transkrypcja pana prezydenta) śmieszny. Bo do gaf Bronisława Komorowskiego już przywykliśmy i raczej nie ma nadzieji (wg pisowni ViP-a nr 1), żeby coś się w tej materii zmieniło.
Stanisław Drozdowski: Weekend z Donaldem Tuskiem
Strach lodówkę otworzyć, wszędzie Donald Tusk. W sobotę w "Gazecie Wyborczej" tekst (choć premier woli poważne słowo artykuł) z cyklu "Jaki jestem genialny". W Radiu Zet w niedzielę wywiad z Moniką Olejnik z serii "Och, jaki jestem przyjemny" i tylko pani redaktor mniej przyjemna była i trochę na TY z premierem (czy zazdrościć?).
Stanisław Drozdowski: Sztuka pogardy
Dlaczego Platforma traci? A PiS zyskuje, zmniejszając dystans? To samonarzucające się pytania po publikacji najnowszego sondażu poparcia dla partii politycznych zrealizowanego przez Homo Homini na zlecenie "Super Expressu".
Stanisław Drozdowski: Ufność gafami mierzona
Lubimy, jak ktoś nas rozśmiesza. Nawet jeśli śmiejemy się z jego gaf. Bo słabostki ludzkie budzą w nas pobłażliwość, a zarazem zrozumienie. Sami nie wolni od wad czujemy wspólnotę z tak błądzącymi i obdarzamy ich ufnością. Tak jak prezydenta Bronisława Komorowskiego. Liderowi sondażu CBOS ufa aż 65 procent rodaków.
Stanisław Drozdowski: Dzień porządków u Kaczyńskich
Dwie proste, ale jakże ważne informacje. Pierwsza - Marta Kaczyńska nie będzie startowała w tegorocznych wyborach parlamentarnych. I druga - Jadwiga Kaczyńska nie wystąpi o zadośćuczynienie za śmierć w katastrofie smoleńskiej swojego syna śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Ważne, bo zamykają pełną nienawiści i insynuacji dyskusję nad możliwymi profitami rodziny Kaczyńskich, wynikającymi z tragedii.
Stanisław Drozdowski: Przecieranie oczu, czyli bij Tuska
Rośnie grupa przecierających oczy i widzących prawdę. Rozczarowanych Platformą i jej dokonaniami. Z jednej strony duże nazwiska polskiej sceny i czołówki polskich celebrytów - Kukiz, Kazik Staszewski i Hołdys, z drugiej znani dziennikarze - m.in. Meller, z trzeciej wreszcie wybitni ekonomiści - z głównym opozycjonistą profesorem Balcerowiczem.
Stanisław Drozdowski: Koń a Wiejskie standardy
Pewien rzymski cesarz mianował ulubionego rumaka Incitatusa (tłumacz Chyży) senatorem. Powiecie - trzeba mieć fioła jak Kaligula, żeby wpaść na taki pomysł. A przecież jedyną winą Incitatusa było to, że był koniem. Czyli tylko fakt, że był stanu zwierzęcego, dyskwalifikował pomysł wyniesienia go do godności.
Stanisław Drozdowski: Zabrali partiom, rozdają posłom (z partii)
Kraj w kryzysie. Rząd apeluje o oszczędności, bo kataklizm. Seniorom waloryzacja świadczeń według najniższych wskaźników. Składka emerytalna zamiast do OFE do ZUS. Wołanie o odebranie becikowego i podatkowej ulgi rodzinnej. Konkurs pomysłów na ratowanie budżetu. Deficyt zmniejszać i dług publiczny też - cel nasz najważniejszy! Wszystko liczone w miliardach złotych. I tylko te miliardy są ważne. Wielkie liczby na papierze, w wielkich dokumentach.
Stanisław Drozdowski: Kolacja z Buzkiem
Niemal jedna czwarta Polaków - jak wynika z sondażu zleconego przez "Super Express" - uznała, że najbardziej pożądanym gościem na ich kolacji wigilijnej byłby Jerzy Buzek. Zaskoczenie? Niby niekoniecznie. To po prostu znaczy - i to jednak dla mnie jest zaskoczenie - że potrafimy docenić polski sukces w Europie. Bo postać obecnego szefa Europarlamentu jest tego sukcesu ucieleśnieniem.
Stanisław Drozdowski: Nie mamy odwagi osądzić
Wczoraj nie było "Teleranka". No nie we wczorajsze wczoraj... tylko w niedzielę 13 grudnia 1981 roku. Bo dla mnie i wielu to zawsze będzie wczoraj... Wtedy właśnie program dla dzieci zastąpiło przemówienie człowieka bez oczu w generalskim mundurze.
Stanisław Drozdowski: Konstruktywne plucie na prezesa
Nie będę pluł na prezesa – mówi nam Michał Kamiński, były już spin doctor z Prawa i Sprawiedliwości. Na prezesa nie, ale na PiS tak. Więc jednak na prezesa.
Stanisław Drozdowski: Platforma rozwija w nas strach przed PiS - rząd Tuska to najlepszy rząd w wolnej Polsce
Stanisław Drozdowski: Tusk ściga Tomczykiewicza
Stanisław Drozdowski: Wieloznaczna uczciwość
Stanisław Drozdowski: Święto Niepodległości w sypialni niemałżeńskiej
Stanisław Drozdowski: Skąd pieniądze, gdzie struktury?
Stanisław Drozdowski: Wyborcze bikini
Stanisław Drozdowski: Kluzik-Rostkowska u prezydenta
Stanisław Drozdowski: Dzieło 1000 dni Tuska
Dodaj komentarz
Skojarzone artykuły
Forum
Najchętniej
- Gdzie jest KATARZYNA WAŚNIEWSKA Co robi matka Madzi z Sosnowca - uciekła od ludzi?
- Bartek i Katarzyna WAŚNIEWSCY, rodzice Madzi, WYJECHALI w GÓRY żeby zapomnieć - ZDJĘCIA
- MADZIA z SOSNOWCA: KATARZYNA WAŚNIEWSKA nie powiedziała wszystkiego? Prokuratura chce WYKORZYSTAĆ EKSPERYMENT RUTKOWSKIEGO
- KATARZYNA WAŚNIEWSKA, matka Madzi z Sosnowca: WIĘŹNIARKI WYZYWAŁY mnie, CHCIAŁAM się ZABIĆ
- JASNOWIDZ Krzysztof JACKOWSKI o MADZI Z SOSNOWCA: Madzia NIE MOGŁA ODDYCHAĆ, ZMARŁA 12 godzin WCZEŚNIEJ, Waśniewska POWIE PRAWDĘ
- Bartłomiej Waśniewski OJCIEC MADZI Z SOSNOWCA jest RAZEM Z ŻONĄ: Próbujemy znów być razem
- Katarzyna i Bartek Waśniewscy jak CELEBRYCI - CZAT, OPINIE INTERNAUTÓW
- JACKOWSKI PRZEWIDZIAŁ ŚMIERĆ Madzi: To NIE był WYPADEK. Ktoś POMÓGŁ MATCE ukryć zwłoki
- Bartłomiej Waśniewski, OJCIEC MADZI z Sosnowca: Odwiedziłem Kasię w więzieniu
- Katarzyna Waśniewska to PSYCHOPATKA BEZ SERCA - PSYCHOLOG o matce MADZI z SOSNOWCA



