TADEUSZ PŁUŻAŃSKI artykuły, zdjęcia, filmy
Tadeusz Płużański: Jedyni widzowie
Poszedłem z synem na film "Pięć dni wojny" o zapomnianej wojnie rosyjsko-gruzińskiej w sierpniu 2008 r. W wielkim multipleksie byliśmy jedynymi widzami. Ale wbrew większości poprawno-politycznych recenzji, krytykujących obraz właściwie za wszystko, było warto.
Tadeusz Płużański: Krzyczmy o Ryszardzie Siwcu
Mówimy tyle o bojkocie Ukrainy prześladującej Julię Tymoszenko. Ale ani słowa o Ryszardzie Siwcu. A to o nim przede wszystkim powinniśmy pamiętać podczasEuro 2012.
Tadeusz Płużański: Bohaterem ma być Jaruzelski, a nie Fieldorf
W jakim kraju bohaterowie nie mają swoich grobów? Chyba tylko w Polsce. Dobrowolny więzień Auschwitz rtm. Pilecki, szef Kedywu AK gen. Fieldorf "Nil", dowódca 5. Brygady Wileńskiej mjr Szendzielarz "Łupaszka", dowódcy Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość", w tym ppłk Łukasz Ciepliński, cichociemny, żołnierz AK mjr Bolesław Kontrym "Żmudzin". I wielu, wielu innych przedstawicieli polskiej inteligencji, elity II RP.
Tadeusz Płużański: Secret Service i Smoleńsk
Secret Service są zaangażowane w przeprowadzenie pełnego, drobiazgowego i uczciwego śledztwa w tej sprawie - oświadczył zastępca dyrektora amerykańskich służb specjalnych Paul Morrissey. Na nogi zostało postawione nie tylko kierownictwo tajnych służb, lecz także najwyższe władze państwa. Administracja Baracka Obamy i amerykański Kongres.
Tadeusz Płużański: Powrót rozstrzelanej armii
Ta sprawa powróciła przy okazji nikogo niesatysfakcjonującego wyroku Strasburga w sprawie zbrodni i śledztwa katyńskiego. Powróciła, ale zaraz umarła. Tak jak umierała zawsze. Bo od zarania wolnej Polski te same rodziny, które teraz skarżyły Rosję przed europejskim trybunałem, domagały się powrotu rozstrzelanej armii do Polski. Powrotu szczątków swoich ojców z nieludzkiej ziemi i pochowania ich w ziemi ojczystej.
Tadeusz Płużański: Autorytety uczciły Smoleńsk
W prasie festiwal nonsensów i zwykłego opluwania w wydaniu "autorytetów". Powód? Druga rocznica katastrofy smoleńskiej. Magdalenie Środzie skojarzyła się ona z fast foodem! Filozofka bredziła też coś o Korei Północnej, porównując Kaczyńskich do dyktatorów Kimów. I o Jezusie: "Jezus Chrystus czułby się w tłumie na Krakowskim Przedmieściu równie zagubiony, co wiele ofiar katastrofy, które zostały wciągnięte post mortem w polityczny projekt Kaczyńskiego". Tylko skąd Środa o tym wie, skoro od Jezusa programowo się odcina?
Tadeusz Płużański: Goebbels o Kościele
"Sport to rodzaj religii, która teraz zostanie wzmocniona jakimiś rozgrywkami piłkarskimi. Dzisiaj jest silniejsza, bo bardziej emocjonująca niż tradycyjne kulty. Mamy przecież wyznawców różnych klubów". O co chodzi? O możliwość przekazywania odpisu z podatku również na organizacje światopoglądowo niereligijne: humanistyczne, racjonalistyczne, ateistyczne oraz... kluby sportowe.
Tadeusz Płużański: Wolę Roja od Klossa
Na plakatach można przeczytać: "Legenda powraca". Tą legendą ma być Hans Kloss, który ku satysfakcji części mediów powraca w nowym filmie "Stawka większa niż śmierć". Przy okazji czytamy peany na cześć dawnego Klossa. Że świetni aktorzy, dialogi, zdjęcia, muzyka, fabuła itd. I trudno się nie zgodzić, bo "Stawka większa niż życie" to do dziś bodaj najlepszy polski serial sensacyjny.
Tadeusz Płużański: Geszefty w Birkenau
W 1989 roku muzeum Auschwitz pożyczyło amerykańskim Żydom barak z byłego niemieckiego obozu Birkenau. Na 10 lat. Potem umowę przedłużono na kolejne dziesięciolecie – do 2009 roku. Mimo kolejnych protestów Żydzi baraku nie chcą oddać.
Tadeusz Płużański: Polska tradycja stalinowska
Protest Polonii w USA przeciwko ubiegłorocznej publikacji "New York Timesa" o "polskich obozach koncentracyjnych" przynosi efekty. Associated Press - medialna potęga zabroniła dziennikarzom używania tego "nieprecyzyjnego" określenia.
Tadeusz Płużański: Tajny współpracownik
"Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi (Trzeba było ich zabić, bo tak się wplątali w przeszłość, że można ich było odplątać tylko kulą)... i wróciłem do szkoły w granatowym ubranku pachnącym młodością i krwią".
Tadeusz Płużański: Strach przed PAST-ą
"Wtyczka CIA w PRL" czy bohater?" - tak organ zareagował na zdewastowanie popiersia płk. Ryszarda Kuklińskiego w parku Jordana w Krakowie. Nieznani sprawcy domalowali, a następnie przekreślili skrót CIA, a słowo "pułkownik" zastąpili innym - "zdrajca". Doprawdy godne uczczenie 8. rocznicy śmierci pierwszego oficera Polski w NATO, która przypadała 11 lutego.
Tadeusz Płużański: Nie wstyd panu, panie Radku?
"Bronił specjalnych emerytur dla członków nomenklatury przyznanych przez stary reżim, sprzeciwiał się zwrotowi majątku zajętego przez partię komunistyczną". O kogo chodzi? Następny cytat rozwiewa wątpliwości: "Potem chwalił głównych ludzi, którzy trzymali go w więzieniu - generała Kiszczaka, który wykorzystał miesiące w czasie polskiej transformacji do demokracji na zniszczenie tysięcy niewygodnych dokumentów.
Tadeusz Płużański: Ukąszeni
Sławomir Jastrzębowski we wczorajszym komentarzu "Szymborska. Hańba i chwała" prócz oddania zasług zmarłej właśnie noblistce napisał: "Faktów z młodości Szymborskiej nie da zbyć się milczeniem, uznać za niebyłe". I wymienił gloryfikowanie przez nią ludobójców - Lenina i Stalina, a przede wszystkim potępienie dla skazanych przez komunistyczny sąd w 1953 r. księży.
Tadeusz Płużański: Czym nie chwali się Buzek
27 stycznia obchodziliśmy ważną rocznicę - Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Ustanowiony kilka lat temu przez Narody Zjednoczone dla uczczenia ofiar niemieckich nazistów. Dzień to nieprzypadkowy: właśnie tego styczniowego dnia 1945 roku wyzwolona została słynna fabryka śmierci - obóz Auschwitz-Birkenau. Ale dla wielu to dzień smutny, bo ci, którzy chcieli powstrzymać hitlerowską politykę eksterminacji, nie zostali uhonorowani. Bo społeczność globalnej wioski nie ma prawa o nich wiedzieć.
Tadeusz Płużański: Przepędzanie Stalina Bierutem
Katynia nie chcą nie tylko w Moskwie. Nie chcą również w Warszawie. A miało być tak pięknie... "Jestem głęboko poruszony, że przypadł mi zaszczyt odsłonięcia pomnika upamiętniającego zbrodnię katyńską - w sercu stolicy, obok kolumny opiewanej przez narodowego wieszcza. To pomnik symbol" - tak było 6 maja 1998 roku, kiedy Ryszard Kukliński przemawiał pod pierwszym (i chyba ostatnim) Pomnikiem Katyńskim w Warszawie.
Tadeusz Płużański: Gowin ma rację
W najbliższy poniedziałek zapadnie wyrok na "oficera" śledczego bezpieki Jerzego Kędziorę. Wyrok ważny, bo na ławie oskarżonych siedzi jeden z największych stalinowskich okrutników, jeden z najsłynniejszych. Dziś ten fakt ma świadczyć o jego bezkarności, bo skoro taki znany, to pewnie jego ofiarom coś się pomieszało i próbują na siłę zrzucić winę na słynnego Kędziorę - jak twierdził obrońca oskarżonego.
Tadeusz Płużański: Duch Ognia, duch Kuronia
Ogień powróci na Turbacz. I nie o palenie lasów tu chodzi, tylko o słynnego antykomunistę Józefa Kurasia, który w Gorcach miał po wojnie swoją bazę. "Ogień" powróci w postaci pomnika powstającego dzięki Fundacji "Pamiętamy" na prywatnej działce rodziny legendarnego partyzanta. Zgodę wyraziła rada nowotarskiej gminy.
Tadeusz Płużański: Rozprawa z Wujcem
Wielu swoje marzenia o wolnej Polsce przypłaciło nie tylko internowaniem czy zwolnieniem z pracy, ale własnym życiem. Nie wolno nam zapominać o ich ofierze" - napisał Bronisław Komorowski w liście do internowanych w czasie wojny polsko-jaruzelskiej w Białołęce. Przypomniał, że zamknięto tu 700 opozycjonistów - w tym jego samego, a w kraju 10 tysięcy.
Tadeusz Płużański: Wstyd mediów
W ubiegłym tygodniu miały miejsce dwa wydarzenia niezwykłe, o których jednak żadne z mainstreamowych mediów nawet się nie zająknęło. Dlaczego? Dlatego, że programowo o sprawach dla siebie niewygodnych milczą. Bo o przywracanie pamięci o polskich bohaterach tu chodzi. O bohaterach ostatniej wojny.
Tadeusz Płużański: Ostatnie zdjęcie Kaczyńskiego
Ostatnie zdjęcie prezydentowi RP zrobił na pokładzie tupolewa Leszek Solski, przedstawiciel Rodzin Katyńskich (w Katyniu zginął jego ojciec i stryj). Jego telefon komórkowy znaleziono w smoleńskim błocie, a fotografię odzyskali następnie spece z ABW. Czyli sukces polskich służb. Teraz zdjęcie zobaczy cała Polska.
Tadeusz Płużański: Niepodległość na cmentarzu
Jędrzej Moraczewski, PPS-owiec, późniejszy premier, wspominał: "Niepodobna oddać tego upojenia, tego szału radości, jaki ludność polską w tym momencie ogarnął. Po 120 latach prysły kordony. Nie ma "ich"! Wolność! Niepodległość! Zjednoczenie! Własne państwo! (... ) Kto tych krótkich dni nie przeżył, kto nie szalał z radości w tym czasie wraz z całym narodem, ten nie dozna w swym życiu największej radości. Cztery pokolenia nadaremno na tę chwilę czekały, piąte doczekało".
Tadeusz Płużański: Zahibernowani
Gdzie jest premier? Gdzie jest rząd? Ministrowie, ich zastępcy, sekretarze stanu, stale rosnąca rzesza urzędników? Pracują? Podejmują jakieś decyzje w imieniu niemałego przecież narodu w sercu Europy? Przed wyborami niemal nie wychodzili z telewizji. Jeździli Tuskobusami. A teraz? Zapadli w stan hibernacji? Chcą przetrwać jesienne chłody na nic nie robieniu?
Tadeusz Płużański: Bezkarni - CZY WARTO, OPINIE
Tę książkę warto polecić szczególnie jednej grupie osób. Tym, którzy łatwo dają się dziś przekonać, że PRL był tworzony przez zabłąkanych idealistów. Że nie wszystko było takie złe. Że to też był nasz własny kraj, tylko taki trochę inaczej. Albo, że zajmowanie się przeszłością, męczenie trudnymi pytaniami jakichś starców, rozmaitych „Kiszczaków”, to przejaw choroby umysłowej. To amnezja jest chorobą umysłową. Książka Tadeusza Płużańskiego, znanego Państwu jako szef działu „Opinie” „Super Expressu” w poruszający sposób dowodzi tego, do jakiej niesprawiedliwości doprowadziła zbiorowa amnezja.
Tadeusz Płużański: Szymański u Lisa
Tomasz Lis klęczący nago na betonie, w zimie wrzucany do celi bez okna. Jednocześnie polewany zimną wodą. Ma zmiażdżone palce u rąk i nóg, zerwane paznokcie. Bicie i kopanie po całym ciele to przy tym pikuś. Straszony śmiercią własną i najbliższych podczas pozorowanych egzekucji. W końcu rozstrzelany, a jego głowa na polecenie Szymańskiego została rozbita o ścianę.
Tadeusz Płużański: Boję się Platformy
Boję się, że władza Platformy będzie stabilna i przewidywalna. Tak jak teraz, gdy nazajutrz po wyborach demokrata Tusk sam wyznaczył się na premiera, dryblując po piłkarsku konstytucyjny porządek, czyli nominację prezydenta. Bo Komorowski mógł przypadkowo mianować kogoś innego. Przecież robił już jakieś korowody, zapraszając do siebie liderów największych partii.
Tadeusz Płużański: Barburowanie historii
Kto jest patronem roku 2012? Piotr Skarga, jezuita, pisarz wizjoner "reklamujący" piękno ojczystego języka. Kto to wymyślił? Polski Sejm. Kto jest przeciw? Eli Barbur, korespondent RMF FM na Bliskim Wschodzie. Jaki jest powód? "Facet (Skarga - T.P.) był jednym z najbardziej zajadłych antysemitów w dziejach Polski, który w swoich ťŻywotach świętychŤ tłumaczył, iż Żydom krew chrześcijańskich dzieci potrzebna jest, aby pozbywać się ťprzykrego odoruŤ. Zdaniem Barbura ta "fanatyczna ciemnota" przez wieki "była zachętą do nienawiści rasowej". I choć Barbur docenia, że Żydom w dawnej Polsce nie było tak źle, retorycznie pyta: "Ale jak to się ma do numeru z patronem?".
Tadeusz Płużański: Nagroda wazeliny
"Hasła, które kibole głoszą, te idiotyzmy, jak porównywanie Polski do Białorusi czy komuny, to hasła polityczne, które nie mają nic wspólnego z realiami" - powiedział Tomasz Wołek w "Super Expressie". W takim razie przypominam redaktorowi hasła, które kibole wywiesili na transparentach podczas meczu Śląska Wrocław z Polonią Bytom: Jan Tabortowski "Bruzda", Zygmunt Szendzielarz "Łupaszko", Henryk Flame "Bartek", Józef Kuraś "Ogień", Emil Fieldorf "Nil", Hieronim Dekutowski "Zapora", Danuta Siedzikówna "Inka". To wszystko idiotyzmy?
Tadeusz Płużański: PR-owcy zamiast autorytetów
Czy politycy mają realny wpływ na sprawy kraju? Bo na ogół nie wiedzą, czym żyją ich obywatele, a aby choć trochę poznać problemy milionów - w końcówce kampanii wyborczej - muszą biedacy przemierzać setki kilometrów busem. Większe rozeznanie ma na pewno stale pączkujący aparat urzędniczy, kontrolny, podatkowy utrudniający nam życie na każdym kroku. Ale posiadanie sprawnego mechanizmu udręczeń nie przesądza jeszcze o omnipotencji. Może w takim razie służby specjalne? Nasze, a najpewniej obce? Nie tylko wiedzą, ale mogą więcej. Bo przecież nie Kościół, który - wbrew lewicowej wersji dziejów - jest coraz bardziej spychany do katolickiego getta. Chyba jednak rządzi biznes, przede wszystkim ten wielki. Kiedyś czerwona, dziś coraz bardziej różnokolorowa pajęczyna. A także układ, czyli wiele nieformalnych powiązań na styku świata, czy raczej półświatka politycznego, biznesowego i przestępczego.
Tadeusz Płużański: Polska w Tuskobusie
"Aby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej". "W krótkim czasie Polska stała się silniejsza, a Polakom zaczęło żyć się lepiej". Kto wypowiedział te piękne słowa? Donald Tusk podczas objazdu Polski "Tuskobusem"? Nie, autorem jest Edward Gierek.
Tadeusz Płużański: Wolnego słowa w Polsce NIE DA SIĘ ZAKNEBLOWAĆ
Czytelnik musi mieć dostęp do informacji, ich interpretacji, idei dla państwa. Dlatego wszystkie opcje powinny budować swoje media. Myślę, że to się uda. Koncesjonowane słowo już dłużej się w Polsce nie utrzyma. Decydentem jest tu rynek, który z trudem, ale jednak wymusza pluralizm
Tadeusz Płużański: To idzie młodość, młodość
"Dla budowy młode dłonie, dla budowy młoda myśl, potrafimy jutro bronić tego, co tworzymy dziś! To idzie młodość, młodość, młodość i śpiewa, bo młodość odrodzi świat" - to jeden z przebojów socjalizmu.
Tadeusz Płużański: Nie ściągajcie białej flagi
18 września 1939 r. krótko po północy marszałek Polski Edward Śmigły-Rydz przekroczył na Czeremoszu granicę z Rumunią, aby kontynuować walkę na Zachodzie. Nigdy tam jednak nie dotarł. Razem z najwyższymi władzami II RP został internowany. Komuniści przez 50 lat krzyczeli o hańbie i zdradzie. Dziś historycy coraz głośniej mówią, że Rydz dowodził dobrze, a wojna wobec miażdżącej przewagi obu agresorów musiała być przegrana.
Tadeusz Płużański: Litwo! Ojczyzno moja
Polskie szkolnictwo na Litwie? U nas jest polska szkoła, ale nie wszystkie dzieci do niej chodzą – mówi mi Polka, mieszkanka podwileńskich Mościszek (Mostiškės). – Część uczy się w litewskiej, po litewsku. Mimo że jest dalej, w sąsiedniej wiosce. Dlaczego? Codziennie rano Litwini podstawiają specjalny autobus. Do tego naobiecują, że pomogą w tym i owym. Niektóre rodziny, szczególnie te biedniejsze, ulegają.
Tadeusz Płużański: Kimura na prezydenta
Okazało się, że kilka godzin przed śmiercią napisał pożegnalny list do przyjaciół. Policja przesądziła o samobójstwie, choć nie znalazła żadnych motywów takiego czynu. Bo on nie miał powodów, aby odebrać sobie życie. Zaczął wychodzić z długów, miał plany na przyszłość. Przecież wcześniej, w dużo trudniejszych warunkach, nie załamał się
Tadeusz Płużański: Czego powinniśmy zazdrościć II RP
Niewiele osób zwróciło uwagę na to, że III RP ma już więcej lat niż II RP. Które z naszych państw wypadło lepiej? Zdaniem znanego historyka Adama Zamoyskiego na tle poprzedniczki III RP odpuściła po prostu wiele ważnych sfer. To niestety jest prawda.
Tadeusz Płużański: Cud nad Wisłą
"Współczesna historia cywilizacji zna mało wydarzeń posiadających znaczenie większe od bitwy pod Warszawą w roku 1920. Nie zna zaś ani jednego, które by było mniej docenione..." - pisał członek ówczesnej Misji Międzysojuszniczej do Polski, brytyjski lord Edgar Vincent D'Abernon, nazywając odparcie bolszewików spod Warszawy "osiemnastą decydującą bitwą w dziejach świata".
Tadeusz Płużański: Narodowa katastrofa
12 sierpnia 1944 r. Józef Stalin nazwał Powstanie Warszawskie "bezsensowną i przerażającą awanturą". W 1951 r. czołowy komunistyczny ideolog Roman Werfel napisał: "Komenda Główna AK i cały obóz reakcyjny robiły, co mogły, aby paraliżować walkę narodu polskiego, walkę polskich mas ludowych przeciwko najazdowi hitlerowskiemu. (...) Bór, Mikołajczyk, Sosnkowski i Pużak proklamowali powstanie w Warszawie w chwili, gdy Armia Radziecka nie mogła udzielić mu pomocy".
Tadeusz Płużański: Smoleńsk 1943. RAPORT MILLERA a katastrofa na Gibraltarze
W tekście zabrakło najważniejszych danych - badań sądowo-medycznych ciał ofiar, relacji niektórych ważnych dla sprawy świadków i zdjęć wykonanych zaraz po tragedii. Ale jak mogły się tam znaleźć, skoro do tej pory nie dostaliśmy od naszego "partnera" kluczowych dowodów? Bez tego prace komisji - od samego początku - musiały być skażone błędem, a raport niepełny, czyli nieprzedstawiający całej prawdy.
Tadeusz Płużański: Politycy się bawią, a ludzie na bruku
Parlament Najjaśniejszej miał rok na zmianę prawa tak, by ludzie nie byli wyrzucani na bruk bez żadnej możliwości odwołania. Nie zdążył. "Musimy wygrać wybory, bo obecnie nic się zrobić nie da" - mówi nam Adam Hofman. A dlaczego zrobić się nie da?
Tadeusz Płużański: Rymkiewicz jak Poczobut?
"Gazeta Wyborcza" przywoływała słowa oskar-żonego: "Zamierzam bronić swoich poglądów, cały proces był farsą. Trzymałem się zasady, że nie mogę ustąpić nawet na milimetr. Jasno zaznaczyłem, że nie będę się kajał, bo nie popełniłem przestępstwa. Musieli zrozumieć, że mnie nie złamią. Uważałem, że na moim przykładzie chcą zastraszyć innych".
Tadeusz Płużański: Rymkiewicz nie ma racji?
Radni Klimontowa w Świętokrzyskiem chcą, aby ich liceum - zamiast Brunona Jasieńskiego - nosiło imię św. Urszuli Ledóchowskiej, założycielki zakonu urszulanek - zafrasowała się "Gazeta Wyborcza". Jasieński - ciekawy skądinąd poeta - był członkiem Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii (bolszewików) i Związku Pisarzy Sowieckich. I czy choćby w tym kontekście można odmówić racji Rymkiewiczowi, kiedy krytykuje "GW"?
Tadeusz Płużański: Stadion Bandery
Niemal bez echa przeszła uroczystość odsłonięcia we Lwowie pomnika ku czci profesorów zamordowanych 60 lat temu na Wzgórzach Wuleckich (mainstreamowe media świętują inne rocznice - np. 40. śmierci Louisa Armstronga). 22 polskich naukowców z trzech uczelni: Uniwersytetu Jana Kazimierza, Politechniki Lwowskiej, Akademii Medycyny Weterynaryjnej, oraz ich rodziny zgładzili Niemcy. Na podstawie gotowych list proskrypcyjnych, bez sądu, z premedytacją. Dziś Ukraińcy oddali hołd nie swoim przecież uczonym. Piękny gest, prawdziwe pojednanie między skłóconymi od lat narodami.
Tadeusz Płużański: Winny Macierewicz
Rosyjska Federalna Agencja Transportu Lotniczego podjęła nieodpowiedzialną decyzję - wycofała z eksploatacji 20 samolotów pasażerskich Tu-154 i wstrzymała użytkowanie kolejnych 9 maszyn tego typu. Powód? Wady konstrukcyjne, wpływające na awaryjność!
Tadeusz Płużański: Do psychuszki!
Sędziowie, chcąc stanąć po właściwej stronie tajnej policji politycznej, dzwonili do Różańskiego z pytaniem, jaki wyrok sugerowałby, będąc na ich miejscu. Różański odpowiadał lakonicznie: pięć lat, dziesięć, dożywocie, kara śmierci - tak powojenne procesy polityczne wspominał Stefan Korboński, ostatni delegat prawowitego polskiego rządu na kraj. Bo to nie sędziowie, ale Józef Goldberg-Różański, oberubek "polskiego" stalinizmu wydawał wyroki na patriotów.
Tadeusz Płużański: IPN spacyfikowany
"Od zawsze drażniła mnie sama nazwa: Instytut Pamięci Narodowej, nie tylko ze względu na jej pretensjonalność. ( ) A niby dlaczego pamięć miałaby być zinstytucjonalizowana? I niby dlaczego miałaby być narodowa? Pamięć Polaków to rozumiem. Jeden Polak ma taką, drugi inną". Nie powiedział tego Czesław Kiszczak podczas procesu o pacyfikację śląskich kopalń, ale Tomasz Lis we "Wprost". Ale właściwie dlaczego "Wprost" - taki pretensjonalny tytuł? I jak można tak zawłaszczać ten termin? Przecież inni też mówią wprost, a nawet bardziej. I prawdę mają inną - prawdziwą.
Tadeusz Płużański: Nowy Okrągły Stół
Dzięki ubiegłotygodniowemu spotkaniu z prezydentem Obamą wiemy wreszcie, kto jest ojcem polskiej demokracji. Dowiedzieliśmy się nawet, że tych ojców jest wielu. Jan Lityński, Tadeusz Mazowiecki, Henryk Wujec. "Przypadkowo" wszyscy trzej pracują teraz w Kancelarii Prezydenta RP, "przypadkowo" wszyscy trzej to dawni prominentni działacze UD/UW.
Tadeusz PŁUŻAŃSKI: Gorzej niż na Białorusi
W PRL-u mordy polityczne były na porządku dziennym. Wymieńmy choć kilka nazwisk: Grzegorz Przemyk, Piotr Bartoszcze, ks. Jerzy Popiełuszko. W ten sposób komunistyczna dyktatura pozbywała się oponentów. Ale dziś? W wolnej Polsce? Demokratycznym państwie prawa?
Tadeusz Płużański: Uśmiech premiera
Rząd wygrywa "wielkie wojny". Wystarczyło, że Radosław Sikorski pozwał dwa tytuły za antysemickie komentarze w Internecie, a już jeden całkowicie się z nich wycofał. A dorzynanie watahy nie jest obraźliwe? - pytała w "Kropce nad i" Monika Olejnik. - To było na wiecu, z uśmiechem - odparł spokojnie szef MSZ. A może tak dawny bohater wojny w Afganistanie zająłby się polityką zagraniczną? Np. takim Nord Streamem. Kiedyś gazociąg ów był dla niego nowym paktem Ribbentrop-Mołotow, a teraz? - Może nie najlepiej, że powstaje, ale nie zagraża nam - uspokajał znowu dialektycznie minister Radek.
Tadeusz Płużański: Skończmy z resentymentami
Kwiecień 2010. Za miesiąc w Moskwie rocznica zakończenia wielkiej wojny ojczyźnianej. Prezydent RP powinien jechać? Powinien firmować rosyjską wersję historii? Powinien zabrać Jaruzelskiego? Wielka debata, a Polacy - a właściwie politycy - jak zwykle podzieleni.
Dodaj komentarz
Skojarzone artykuły
Forum
Najchętniej
- Gdzie jest KATARZYNA WAŚNIEWSKA Co robi matka Madzi z Sosnowca - uciekła od ludzi?
- Bartek i Katarzyna WAŚNIEWSCY, rodzice Madzi, WYJECHALI w GÓRY żeby zapomnieć - ZDJĘCIA
- MADZIA z SOSNOWCA: KATARZYNA WAŚNIEWSKA nie powiedziała wszystkiego? Prokuratura chce WYKORZYSTAĆ EKSPERYMENT RUTKOWSKIEGO
- KATARZYNA WAŚNIEWSKA, matka Madzi z Sosnowca: WIĘŹNIARKI WYZYWAŁY mnie, CHCIAŁAM się ZABIĆ
- JASNOWIDZ Krzysztof JACKOWSKI o MADZI Z SOSNOWCA: Madzia NIE MOGŁA ODDYCHAĆ, ZMARŁA 12 godzin WCZEŚNIEJ, Waśniewska POWIE PRAWDĘ
- Bartłomiej Waśniewski OJCIEC MADZI Z SOSNOWCA jest RAZEM Z ŻONĄ: Próbujemy znów być razem
- Katarzyna i Bartek Waśniewscy jak CELEBRYCI - CZAT, OPINIE INTERNAUTÓW
- JACKOWSKI PRZEWIDZIAŁ ŚMIERĆ Madzi: To NIE był WYPADEK. Ktoś POMÓGŁ MATCE ukryć zwłoki
- Bartłomiej Waśniewski, OJCIEC MADZI z Sosnowca: Odwiedziłem Kasię w więzieniu
- Katarzyna Waśniewska to PSYCHOPATKA BEZ SERCA - PSYCHOLOG o matce MADZI z SOSNOWCA



