
Żona i trójka dorosłych dzieci zaakceptowała decyzję Alana. Mężczyzna zmarł w styczniu i od tamtej pory naukowcy zajmowali się jego ciałem. Dokładnie odtwarzali egipski sposób mumifikowania. Wycinali kolejne organy i umieszczali w słojach, namaszczali skórę zmarłego olejami.
Wszystko dokumentowała kamera. W końcu w brytyjskiej telewizji wyemitowano program o robieniu mumii z Alana. Naukowcy twierdzą, że ciało przetrwa w niezmienionym stanie kilka stuleci i będzie bezcennym materiałem do badań.
Wybrane komentarze


- trupmisja? 19.10.2011, 09:21
To taki faraon lub LENIN na ochotnika? Odtwarzanie starych rzemiosł jest takie niezbędne? W 20 wieku to do formaliny! I prościej, i taniej, tyle że w oczy szczypie... Już lepiej eksperymentować z hibernacją, co być może da perspektywę "wybudzenia"...




