Pentax K-m
Zobacz też

Toshiba dodaje do swojej oferty dwie nowe, kompaktowe kamery cyfrowe, ...

W serwisie LensTip pojawiły się prasowe zdjęcia lustrzanki cyfrowej Pentax K-5, która ma być wyposażona w 16,2-megapikselowy czujnik Sony Exmor CMOS, pozwalający na kręcenie filmów w rozdzielczości 1080p z prędkością 25 lub 30 klatek na sekundę.

Ponadto, nowa lustrzanka ma oferować zakres czułości ISO 50 - 25600, 18-punktowy system autofokusu, wejście na zewnętrzny mikrofon, ekran LCD z hartowanego szkła, złącze HDMI, port USB 2.0, a także cztery tryby fotografowania - auto, akcja, portret oraz noc. Oczywiście do dyspozycji użytkownika pozostanie także w pełni manualny tryb ustawień. Całość zamknięta jest w magnezowej obudowie o wadze 770 gramów.

Pentax K-5 najprawdopodobniej zostanie oficjalnie zaprezentowany 22 września, a jego cena
ma wynieść 1699 dolarów (5 300 złotych) za korpus.

Polecamy również na Chip.pl: 12-megapikselowy, stylowy kompakt z nagrywaniem filmów Full HD


Wybrane komentarze

zobacz wszystkie >>
Cudzysłów
Cudzysłów
Szymek 22.09.2010, 13:19

Cena trochę wysoka, ale sam korpus zapowiada się rewelacyjnie. Świetny, wielozadaniowy aparat - uszczelnienia nie zmuszają do nerwowego chowania aparatu w deszczu, szybkostrzelność nie pozwoli uciec dziecku sprzed obiektywu (chyba najtrudniejszy jak dla mnie temat :-) ) , filmy też się przydadzą, bo mam już dosyć noszenia ze sobą kamery - na wszelki wypadek.
K-5 wygląda na bardzo udany aparat - gratulacje dla inżynierów z Pentaksa!

romus 08.11.2010, 14:14

K-5 pojawił się już w sklepach, można go kupić w zestawie z uszczelnionym obiektywem już za 4999zł. Patrząc na recenzje i zdjęcia aparat jest rewelacyjny i zmiata konkurencję w swoim przedziale cenowym. Świetna matryca daje uzyteczne zdjęcia nawet na ISO12800. 25600 i 51200ISO daje również świetne rezultaty pod warunkiem umiejętnej obróbki RAW-ów i użycia programu odszumiającego.
Właściwie można powiedzieć, że w codziennym zastosowaniu można już wyjąć lampę z plecaka!
Gratulacje dla inżynierów z Pentaksa, oby tylko produkcja nadążyła z dostarczaniem aparatów, bo z tego co czytałem to w Japonii wykupują dostawy na pniu!

Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!