Super Express» Twoje pieniądze» Emerycie walcz o swoje!» Chcesz dorobić do emerytury? Uważaj na limity!

Chcesz dorobić do emerytury? Uważaj na limity!

Jesteś na wcześniejszej emeryturze i znalazłeś pracę? Musisz zachować ostrożność. Pamiętaj, że zbyt wysokie zarobki mogą spowodować, że stracisz świadczenie.

Jeśli otrzymujesz emeryturę, możesz sobie do świadczenia dorobić. Ale dokładnie licz swoje dochody. Gdy przekroczysz dopuszczalny limit zarobków, ZUS może ci zawiesić lub zmniejszyć świadczenie. Progi zarobkowe zmieniają się co kwartał.

Masz obowiązek

Jeśli jesteś emerytem, a chcesz dalej pracować, masz obowiązek zawiadomić o tym oddział ZUS wypłacający ci świadczenie. Obowiązek ten nie dotyczy emerytów, którzy ukończyli 60 lat (kobieta) lub 65 lat (mężczyzna).

Co się wlicza do przychodu

Każdy dorabiający wcześniejszy emeryt powinien najpierw sprawdzić, czy przewidywany zarobek będzie miał wpływ na wysokość otrzymywanego świadczenia. Jeśli tak, będzie musiał na bieżąco informować ZUS o uzyskiwanym przychodzie, a po zakończeniu roku dokonać rozliczenia (nie później niż do końca lutego).

Jednocześnie powinieneś poinformować ZUS o wysokości przychodu, który zamierzasz osiągać w danym roku kalendarzowym (druki takich oświadczeń ma ZUS). Musisz liczyć się z tym, że twoje prawo do pobierania emerytury może być zawieszane lub dostaniesz mniej pieniędzy. To zależy od tego, w jakiej wysokości zadeklarujesz z tej pracy przychód (nie dochód), czyli jaka jest kwota, od której odprowadzane są składki na ubezpieczenie społeczne.

Ważne jest też to, z jakiego tytułu osiągasz przychód. Niektóre przychody nie mają wpływu na wysokość emerytury, natomiast przychód z działalności podlegającej obowiązkowi ubezpieczenia społecznego oraz z tytułu pełnienia służby może spowodować zmniejszenie wypłacanych świadczeń.

Do przychodów wlicza się m.in. kwoty pobranych zasiłków: chorobowego, macierzyńskiego i opiekuńczego oraz kwoty świadczenia rehabilitacyjnego i wyrównawczego, zasiłku wyrównawczego i dodatku wyrównawczego.

Natomiast nie bierze się pod uwagę m.in.: nagród jubileuszowych, odpraw pieniężnych przysługujących w związku z przejściem na emeryturę, odpraw, odszkodowań i rekompensat wypłacanych pracownikom z tytułu wygaśnięcia lub rozwiązania stosunku pracy z przyczyn leżących po stronie pracodawcy

Na zawieszenie lub zmniejszenie emerytury wpływa przychód uzyskany z tytułu:
- pracy wykonywanej w ramach umowy o pracę,
- pracy wykonywanej na podstawie umowy o pracę nakładczą,
- pracy wykonywanej w rolniczych spółdzielniach produkcyjnych i spółdzielniach kółek rolniczych,
- pracy wykonywanej na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące tych umów oraz osobami z nimi współpracującymi albo umowy o dzieło, której wykonywanie jest objęte obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi, jeżeli umowę taką emeryt zawarł z pracodawcą, u którego nadal jest zatrudniony lub jeżeli w ramach takiej umowy (zawartej z inną firmą) wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, u którego jest zatrudniony,
- prowadzenia pozarolniczej działalności oraz współpracy przy jej wykonywaniu,
- pracy wykonywanej w rolniczej spółdzielni produkcyjnej i spółdzielni kółek rolniczych, pozarolniczej działalności gospodarczej.

Emeryt informując ZUS o uzyskanym przychodzie, ma obowiązek poinformować także o wysokości pobranego zasiłku chorobowego czy świadczenia rehabilitacyjnego mimo, że od tych kwot nie jest opłacana składka na ubezpieczenia społeczne.

Jak obliczyć przychód
Przychodem, który może spowodować zawieszenie lub zmniejszenie świadczenia, jest podstawa wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne, czyli kwota, od której odprowadzane są składki.

Między 70 a 130 procent
Możesz bezkarnie dorabiać do emerytury, jeśli twoje przychody nie są wyższe niż 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Jeśli jednak przekroczysz ten próg, ZUS może ci zawiesić lub zmniejszyć świadczenie.

ZUS zmniejszy ci wypłatę, gdy osiągniesz przychód:
- przekraczający 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia (od 1 marca 2010 r. - 2270,60 zł),
- ale nie większy niż 130 proc. tego wynagrodzenia (od 1 marca 2010 r. - 4216,70 zł).

Wielkość kwot zmienia się cztery razy do roku: w marcu, czerwcu, wrześniu i grudniu.

Kto może dorabiać bez ograniczeń?
- emerytka, która przed podjęciem dodatkowego zatrudnienia ukończyła 60 lat i emeryt, który skończył 65 lat przed podjęciem pracy zarobkowej,
- osoby, które przed 1 stycznia roku, w którym się rozliczają, ukończyły 60 lat (kobiety) i 65 lat (mężczyźni) i miały - przed tą datą - ustalone prawo do emerytury,
- osoby, które osiągały przychód z tytułu pracy niepodlegającej obowiązkowi ubezpieczeń społecznych (np. umowa o dzieło niewykonywana na rzecz pracodawcy (przychody z takiej pracy nie mają wpływu na wysokość świadczeń),
- osoby, które zgłosiły wniosek o zawieszenie świadczenia i przez cały okres podlegający rozliczeniu emerytura nie była im wypłacana, a więc skorzystały z możliwości zawieszenia świadczenia, bez wskazywania przyczyny złożenia takiego wniosku,
- osoby, które mają ustalone prawo do emerytury i przez cały rozliczany rok kalendarzowy (lub przez część roku) kontynuowały zatrudnienie w ramach tej samej umowy o pracę i na rzecz tego samego pracodawcy, u którego pracowały przed przejściem na emeryturę oraz nie zgłosiły wniosku o podjęcie wypłaty emerytury.

Poza tym bez żadnych ograniczeń można zarabiać z tytułu:
- praw autorskich i patentowych,
- wynajmu lub dzierżawy nieruchomości lub lokali,
- honorariów z tytułu działalności twórczej,
- darowizn i zapomóg.

Rozlicz się z ZUS-em

Są dwie możliwości - miesięcznie lub rocznie - na podstawie zaświadczenia lub oświadczenia o przychodach z ubiegłego roku kalendarzowego, które wysyłasz do oddziału ZUS do końca lutego następnego roku.

Zofia Krzczuk (70 l), emerytka z Koszalina: Dzięki Wam wiem, że mogę dorabiać bez ograniczeń

Kiedyś czytałam, że dorabianie do emerytury wiąże się z ryzykiem. Przepisy mówią, że jeśli dodatkowy dochód jest wysoki, ZUS może zawiesić, a nawet zabrać świadczenie. Wystraszyłam się wtedy nie na żarty. Próbowałam dowiedzieć się, jaka kwota jest bezpieczna, ale usłyszałam, że co kwartał zmieniają się limity. Wtedy zaczęłam się zastanawiać, czy w takiej sytuacji warto podejmować chociażby pracę sezonową. Dopiero dzięki artykułowi w "Super Expressie" dowiedziałam się, że nie mam się czym martwić, bo takie limity nie dotyczą kobiet, które skończyły 60 lat.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij nk udostepnij
update counter
Najnowsze plotki i skandale zawsze z Tobą. se.pl na komórce i tablecie!
Najczęściej komentowane
se app Pobierz na iPhone Pobierz na iPad Pobierz na Androida