Polska waluta spada na łeb na szyję
Zobacz też

Polacy, którzy mają kredyty hipoteczne we frankach wreszcie mogą odetchnąć ...

Polacy przeżywają chwile grozy. Wczoraj złotówka leciała na łeb na szyję. To bardzo zła wiadomość dla posiadaczy kredytów w obcych walutach. Ale nie tylko. Drogie dewizy oznaczają bowiem wyższe ceny wszystkich importowanych produktów.

Wczoraj złotówka traciła na wartości z minuty na minutę. Po południu euro kosztowało 3,80, a dolar blisko 3 złote. Za 1 franka trzeba było zapłacić 2,55 zł. Gdy zamykaliśmy to wydanie "Super Expressu", wartość naszego pieniądza wciąż spadała. O tym, jak przetrwać trudny okres i co dalej będzie się działo z naszą walutą, rozmawiamy z prof. Stanisławem Gomułką (68 l.), wykładowcą London School of Economics i byłym wiceministrem finansów.

Złotówka mocno się osłabia, jaki to będzie miało wpływ na życie Polaków, jak odbije się na cenach żywności i innych towarów?

Stanisław Gomułka: Jeśli słaba wartość złotówki utrzyma się dłużej niż 2-3 miesiące, to ceny zaczną rosnąć. Jeśli kurs euro dojdzie do około 4 zł i utrzyma się przez kilkanaście miesięcy, to pójdą w górę ceny towarów importowanych z UE. O około 30 proc. mogą wtedy podrożeć materiały do produkcji, maszyny i urządzenia, ale też artykuły konsumpcyjne produkowane na Zachodzie, takie jak ubrania, tkaniny, sprzęt RTV czy AGD.

Co mają robić Polacy, którzy zaciągnęli kredyty w obcej walucie?

- Ci, którzy już mają kredyty np. we frankach, niech siedzą cicho i nie wykonują żadnych gwałtownych ruchów. Trzeba poczekać kilka miesięcy, aż złoty znowu zacznie się umacniać. Natomiast ci, którzy myślą o nowych kredytach, powinni rozważyć kredyty denominowane w jenach i we frankach, szczególnie jeśli w najbliższych kilku tygodniach nastąpi dalsze osłabienie polskiej waluty. Najlepiej pożyczać wtedy, kiedy frank stoi najwyżej.

Co się będzie dalej działo z polską walutą?

- Myślę, że obniżenie wartości złotego to sprawa przejściowa i potrwa parę miesięcy. Silny wzrost wartości dolara w ostatnich dniach jest niespodzianką, liczymy się z tym, że za 3-4 miesiące dolar znów zacznie słabnąć. Natomiast osłabienie złotego wobec euro może być bardziej długotrwałe, wszystko zależy od tego, co będzie dziać się w okolicznych krajach.

Nie przegap szansy.

Skontaktuj się z naszym doradcą! 


Denerwuje Cię to? ZGŁOŚ SKARGĘ!