WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Dzieje się USA NowaTV
SUPER EXPRESS.pl wiadomości dzieje się Od zabawek ważniejsza zabawa

Od zabawek ważniejsza zabawa

03.06.2010, godz. 02:00
Od zabawek ważniejsza zabawa
foto: Brak agencji
Zabawek na rynku nie brakuje. Mają przeróżne kształty, kolory i ceny. Jest w czym wybierać. Tylko jak wybrać zabawkę, która zajmie dziecko na dłużej niż minutę i przy okazji czegoś nauczy?

Rodzice ekolodzy potrafią dać dziecku do zabawy tylko kilka drewnianych klocków, oczywiście niepomalowanych. Prosta forma klocka to wielkie wyzwanie dla wyobraźni dziecka. Czy dzieciom w ogóle potrzebne są zabawki?

Zdaniem psychologów ważniejsza niż same zabawki jest zabawa. To naturalna forma aktywności człowieka. Wtedy najłatwiej się uczymy nowych rzeczy, nabieramy sił psychicznych i fizycznych. Bawią się niemowlęta, dzieci, nastolatki i dorośli. Zabawa kojarzy się zawsze z czymś przyjemnym i spontanicznym. I zabawki wcale nie są do tego koniecznie potrzebne. Wystarczy spojrzeć na dzieci, które np. wyczarowały zamek przy starym pniu albo liśćmi płacą za kamyczek-jabłko.

Psychologowie uważają jednak, że warto dzieciom kupować różne misie, samochodziki, klocki, aby spełniać ich marzenia. Dzieci widzą, czym bawią się ich koledzy. Jeśli nie kupimy lalki, to dziecko nie przekona się, że to zabawka jak inne. Będzie marzyć o lalce. Nawet najbardziej edukacyjne i kolorowe zabawki nie zastąpią jednak dzieciom kontaktów z innymi ludźmi.

Potrzeby emocjonalne dziecko zaspokaja, bawiąc się z rówieśnikami i rodzicami. Dlatego psychologowie krytykują zabawki, takie jak np. elektroniczne zwierzątko, którym trzeba się opiekować. Zabawki powinny być bezpieczne i dobrane do wieku dziecka. Jeśli zabawka będzie dla malucha za trudna, to on ją zostawi.

Czasami rodzice nie chcą kupić dziecku kolejnego misia albo samochodu z przyczepką, bo ma już ich wiele. Warto ustawić granicę i powiedzieć dziecku, że nie dostanie dziesiątego samochodu z przyczepką. Ale zastanówmy się, dlaczego dziecko chce kolejną przytulankę. Może tak właśnie woła o naszą uwagę. Innym argumentem używanym przez rodziców jest twierdzenie: "bo jesteś za duża na lalkę". Gdy jednak dziecko prosi o lalkę, to znaczy, że jeszcze potrzebuje się nią bawić. Nie trzeba odbierać mu tej przyjemności. Starszym dzieciom można tłumaczyć, że nie dostanie jakiejś zabawki teraz, ponieważ jest droga. Jeśli jednak obiecamy dziecku zabawkę, to słowa trzeba dotrzymać.

Według psychologów nie ma niemądrych zabaw. Każda zabawa rozwija dziecko. Jeśli przyjdzie ono od dentysty i zacznie wiercić dziurę w pyszczku pluszowego misia, to tak właśnie porządkuje swoje doświadczenia. Dzieci w czasie zabawy odtwarzają wydarzenia trudne, ale i przyjemne. Uczą się różnych zachowań, które potem będą potrzebne im w życiowych sytuacjach. Lepiej jednak kupować dzieciom zabawki proste lub takie, które można wykorzystać do realizacji różnych pomysłów. Lepsze są więc zwykłe drewniane klocki niż takie, z których można zbudować tylko pojazd terenowy.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: