ROZRYWKA Gwiazdy Teleshow Kultura Disco-Polo
SUPER EXPRESS.pl wiadomości gwiazdy Były mąż Górniak nie poszedł do więzienia, bo jest bogaty

Były mąż Górniak nie poszedł do więzienia, bo jest bogaty

05.07.2017, godz. 05:00
DARIUSZ K. W SĄDZIE
DARIUSZ K. W SĄDZIE foto:

Najwyraźniej nie ma sprawiedliwości na tym świecie. Zabójcy, mimo wyroku, chodzą po nim wolno. Dotyczy to Dariusza K. (41 l.), który wciąż nie trafił za kraty. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa wstrzymał wykonanie wobec niego kary więzienia. Nic dziwnego, że w Polsce zawrzało. Informacja ta zaniepokoiła nie tylko męża zabitej przez muzyka Ewy J. (?63 l.), ale także Zbigniewa Ziobrę (47 l.). Minister sprawiedliwości jest tym oburzony. - Miejsce skazanego jest w więzieniu - mówi w rozmowie z "Super Expressem".

Dariusz K. trzy lata temu po użyciu narkotyków zabił samochodem przechodzącą na pasach i na zielonym świetle kobietę. 30 czerwca miał trafić do więzienia. Tak się nie stało. Były mąż Edyty Górniak (44 l.) nadal przebywa na wolności. Na wniosek obrońcy skazanego Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa właśnie wstrzymał wykonanie kary.

To zdenerwowało ministra sprawiedliwości.

- Miejsce skazanego jest w więzieniu. Nie można okazywać pobłażliwości wobec kogoś, kto po narkotykach siada za kierownicę i zabija pieszego na pasach - mówi nam Zbigniew Ziobro. - Prawo jest równe dla wszystkich. Nie może traktować łagodniej kogokolwiek tylko dlatego, że jest osobą znaną albo majętną, więc stać ją na drogiego adwokata. Przeciwnie, właśnie ludzie znani powinni wykazywać się szczególną odpowiedzialnością, dając przykład innym.

Ministra przejmuje śmierć ofiary muzyka.

- Ubolewam też nad tragedią pani, która zginęła z winy skazanego. Gdyby uniknął on kary, byłaby to zachęta dla wszystkich piratów drogowych oraz nieodpowiedzialnych ludzi, którzy prowadzą po narkotykach lub alkoholu. To by oznaczało, że żaden Polak nie może czuć się bezpiecznie na przejściu dla pieszych - dodaje minister.

Zbigniew Ziobro zapowiada, że będzie walczyć o sprawiedliwość.

- Decyzja sądu o wstrzymaniu wykonania kary zapadła bez wiedzy prokuratury, ponieważ sąd nie poinformował jej o swoim posiedzeniu. 8 sierpnia sąd ponownie zajmie się sprawą skazanego. Mam nadzieję, że podejmie odpowiedzialną decyzję. Jeśli jednak dopuści, by skazany uniknął więzienia, prokuratura będzie składać na taką decyzję zażalenie. Będziemy do skutku walczyć, by sprawiedliwości stało się zadość - zapewnia Ziobro.

O dalszych losach Dariusza K. sąd zdecyduje dopiero w sierpniu. Do tego czasu muzyk będzie przebywał na wolności.

Zobacz także: Kuźniar szczerze o swoich "bielawskich" kompleksach

Źródło: X-NEWS
Więcej wiadomości
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: