WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości opinie Listy czytelników

Listy czytelników

14.09.2016, godz. 04:00
listy, koperty, poczta
foto: EAST NEWS

Listy czytelników w sprawie sejmowej szamotaniny:

PiS-owiec rzucił się na obrońcę dzieci

Tu żadnej prowokacji nie było. Wilamowski dał ciała i tyle. Nie mając doświadczenia w odpowiednich technikach obezwładniania, ciągnął i szarpał przed kamerami tego chłopinę, co rzeczywiście wyglądało żenująco. Nie rozumiem jednego - PiS wiedząc, że cały mainstream czyha na ich wpadki, sam podsuwa im je na talerzu. Sami siebie zaorają, jeśli nie wyciągną wniosków z tak infantylnych, jak wczorajsza, wpadek.

Konferencje prasowe są dla mediów, a nie dla postronnych gości w Sejmie. Media po to mają akredytacje, żeby nikt nieproszony nie wchodził do Sejmu. Tak więc ten Pan nie miał prawa zadawać pytań! Sejm to nie podwórko. Sejm to nie jest piaskownica. Istnieją jakieś cywilizowane formy komunikowania się obywateli ze swoimi przedstawicielami: biura poselskie, rzecznicy np. praw dziecka itp. A i sam marszałek jest pewnie dostępny w swoim biurze.

Drogi PiS, suweren chce pytać!

No i było po staremu: spie...aj dziadu.

Wyglądało to okrutnie. Człowiek chciał zadać pytanie, a to mu fizycznie uniemożliwiano. Bardzo brzydko postąpiono.

Zobacz także: Janusz Korwin-Mikke: Historia kołem się toczy

Źródło: X-NEWS
autor: Chris April Taka jest prawda Słaby PiS Hehe Jola zobacz inne artykuły tego autora
Więcej wiadomości
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: