WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości opinie Tadeusz Płużański: Nie tylko Smoleńsk

Tadeusz Płużański: Nie tylko Smoleńsk

19.11.2016, godz. 02:00
Tadeusz Płużański
Tadeusz Płużański foto: FOTO SE

W Krakowie na Wawelu odbyła się ekshumacja i ponowny pochówek pary prezydenckiej - Marii i Lecha Kaczyńskich. Ale to niejedyna uroczystość ekshumacyjna wybitnych Polaków. Szkoda tylko, że płk Ignacy Matuszewski i mjr Henryk Floyar-Rajchman są w Polsce mało znani, bo ich zasługi dla Ojczyzny są ogromne.

W ten weekend trumny ze szczątkami tych dwóch oficerów zostaną wystawione na widok publiczny w Nowym Jorku i pożegnane przez środowiska polonijne - te, dla których obaj tak wiele zrobili podczas II wojny światowej. W Instytucie Piłsudskiego, który obaj zakładali, odbędzie się konferencja i pokaz filmu Grzegorza Brauna i Roberta Kaczmarka "New Poland", który wspomina o działalności płk. Matuszewskiego w USA.

Do Polski przylecą okryci mundurami i biało-czerwonymi flagami z asystą wojskową. Przylecą, bo taka była ich wola. Udało się ją zrealizować dzięki wyrokowi sądu stanowego w Nowym Jorku, poprzedzonemu staraniami prof. Sławomira Cenckiewicza i decyzją szefa MON Antoniego Macierewicza.

Z czego przede wszystkim powinniśmy ich znać? We wrześniu 1939 r. kierowali ewakuacją 75 ton złota z Narodowego Banku Polskiego przez Rumunię, Turcję i Syrię do Francji - gdzie przekazali je rządowi RP. Ale to nie tylko bohaterowie wojny obronnej 1939 r. Obaj walczyli o odzyskanie przez Polskę niepodległości (Matuszewski został zaocznie skazany na karę śmierci przez bolszewików i Niemców), brali następnie udział w wojnie 1920 r. W II RP Matuszewski (jego ojcem chrzestnym był Bolesław Prus) służył w II Oddziale Naczelnego Dowództwa, był attaché wojskowym w Rzymie, 1928-1929 posłem RP w Budapeszcie i do 1931 r. ministrem skarbu. Przewidywał, że Polska ulegnie dwóm agresorom - Niemcom i ZSRS. Alarmował, że siły wojska polskiego muszą zostać podwojone, jednak inni piłsudczycy nie chcieli go słuchać.

Henryk Floyar-Rajchman w wywalczonej II RP ukończył Wyższą Szkołę Wojenną i w latach 1928-1931 był attaché wojskowym w Tokio. Od 1933 do 1935 r. wiceminister, a potem minister przemysłu i handlu, poseł na Sejm. Po uratowaniu polskiego złota Matuszewski i Rajchman zostali odsunięci od spraw państwowych przez środowisko Władysława Sikorskiego. Wyjechali do Nowego Jorku, gdzie oprócz Instytutu Józefa Piłsudskiego powołali Komitet Narodowy Amerykanów Polskiego Pochodzenia. Matuszewski zmarł tam w 1946 r., Rajchman w 1951 r.

Uroczyste państwowe powitanie obu oficerów odbędzie się 23 listopada w 1. Bazie Lotnictwa Transportowego na Okęciu. W uroczystym państwowym pogrzebie będziemy mogli uczestniczyć 10 grudnia na Powązkach Wojskowych w kwaterze żołnierzy 1920 r. Płk Ignacy Matuszewski i mjr Henryk Floyar-Rajchman dołączą do innych polskich żołnierzy odprowadzonych w tym roku przez Rzeczpospolitą na wieczną wartę - Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki", Danuty Siedzikówny "Inki" i Feliksa Selmanowicza "Zagończyka".

Zobacz: Dolniak: Zasługą PiS jest aktywizacja kobiet

Źródło: Super Express TV
autor: Tadeusz Płużański zobacz inne artykuły tego autora
Więcej wiadomości
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: