WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka 5 rocznica śmierci Andrzeja Leppera

5 rocznica śmierci Andrzeja Leppera

05.08.2016, godz. 12:56
andrzej lepper
foto: EAST NEWS

W piątek 5 sierpnia mija 5 lat od tragicznej śmierci byłego wicepremiera, lidera Samoobrony Andrzeja Leppera. Jeden z najbardziej charakterystycznych polskich polityków powiesił się w swoim gabinecie. Wokół jego śmierci pojawiło się wiele mitów i insynuacji. Przypomnijmy: Lepper zasłynął jako szef Samoobrony Rzeczpospolitej Polskiej oraz Związku Zawodowego "Samoobrona, wicemarszałek Sejmu, wicepremier w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza. Andrzej Lepper znany był też z rozsypywania ziarna na tory, blokowania mównicy sejmowej i seksafery, która na stałe odsunęła go z polityki.

Andrzej Lepper ukończył technikum rolnicze w 1974 roku, nie przystąpił do egzaminu maturalnego. Należał do ZMW, ZSMP, PZPR. Wielokrotnie występował w obronie rolników, od początku stosując nazwę "Samoobrona". Wojewódzki Komitet Samoobrony Rolników powołał w 1991 roku w Darłowie, w 1992 założył partię Przymierze Samoobrona / Samoobrona RP, z której list kandydował do Sejmu. Populistycznymi akcjami zdobył w środowisku wiejskim sporą grupę zwolenników.

W 2001 roku został posłem i objął funkcję wicemarszałka Sejmu IV kadencji. W 2003 roku był obserwatorem przy Parlamencie Europejskim, w 2004 pełnił funkcję eurodeputowanego.

W 2005 roku wziął udział w wyborach prezydenckich, zajął trzecie miejsce, za Lechem Kaczyńskim i Donaldem Tuskiem. Po przegranej apelował do wyborców, o oddanie głosu na Lecha Kaczyńskiego.

W 2006 roku (Sejm V kadencji) Samoobrona weszła w koalicję z PIS i LPR, a on został wicepremierem i ministrem rolnictwa i rozwoju wsi. Jako sojusznik okazał się dla PIS kłopotliwy, z urzędu był odwoływany dwukrotnie, po raz drugi w 2007 roku skutecznie. Od 2007 roku  próbował kandydować  do Sejmu, ale seksafera sprawiła, że wyborcy się od niego odwrócili.

Zobacz także: PO żąda śledztwa ws. zamieszania wokół Kurskiego

Źródło: TVN24/x-news
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: