WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Adamowicz: Strzelają do nas, grillują. Samorządowcy są dziś ZWIERZYNĄ ŁOWNĄ

Adamowicz: Strzelają do nas, grillują. Samorządowcy są dziś ZWIERZYNĄ ŁOWNĄ

09.09.2016, godz. 13:16
Paweł Adamowicz - prezydent Gdańska
Paweł Adamowicz - prezydent Gdańska foto: FOTO SE

Paweł Adamowicz był w piątkowy poranek gościem Konrada Piaseckiego w Radiu ZET. Rozmowa dotyczyła zarzutów, jakie nad nim ciążą, oraz o problemach innej prezydent, czyli Hanny Gronkiewicz-Waltz. Odniósł się również do afery Amber Gold, gdyż spekuluje się, że zostanie wezwany do zeznań przed sejmową komisję, mającą wyjaśnić tę sprawę. Jak stwierdził obrazowo: - Takie są czasy, że my – samorządowcy – jesteśmy zwierzyną łowną i lubi się nas grillować i do nas strzelać.

Jak mówił o HGW, uratuje się ona. Jak tłumaczył: - Musi zostać, bo Warszawa pod jej rządami jest najbardziej dynamicznie rozwijającą się stolicą tej części Europy (...) Bywa tak, że nie zawsze my mamy od razu jasną strategię – to głos w obronie Hanki. Takie są czasy, że my – samorządowcy – jesteśmy zwierzyną łowną i lubi się nas grillować i do nas strzelać.

Zapytany o to, że zapomniał do swojego oświadczenia majątkowego wpisać dwóch mieszkań, powiedział: - Jestem człowiekiem i mogę się pomylić, ale posypałem sobie głowę popiołem. Dodał, że według niego "to drobiazg" a: - Gdyby cokolwiek było, to już by mnie CBA wyprowadziło i zaprosiło jeszcze media do transmitowania.

Przyznał, że stawi się przed komisją śledczą ds. Amber Gold w przypadku wezwania, choć jego zdaniem "to będzie szopka". Jak ciekawie stwierdził: - Oczywiście, że się pojawię przed komisją śledczą ds. Amber Gold. Ja tam jestem małym robaczkiem. Największym podmiotem jest Donald Tusk i jego syn. My jesteśmy tylko przystaweczką. W odniesieniu do swojego udziału w reklamie OLT przekornie ripostował: - Niech pan zapyta redaktorów naczelnych, czy oni się nie zastanawiali skąd pieniądze, przyjmując ogromne zlecenia, żeby reklamować OLT. Jestem ciekawy, czy też będą przesłuchiwani przed komisją. Jego zdaniem nikt nie czuł, że kroi się afera. Pytany o słynne zdjęcie, na którym ciągnie samolot OLT, odpowiedział, że ten "event wymyślił prezes lotniska". Jak tłumaczył: - Ciągnęliśmy samolot, który był wtedy dostępny na płycie. To była linia berlińska, którą pan P. dopiero zamierzał kupić.

Przy okazji wytknięto, że kupił mieszkanie po zaniżonej cenie. Argumentacja Adamowicza była zaiste znakomita:

 

 

Zobacz także: "wSieci": Tajemniczy majątek prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza

Źródło: Super Express TV
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: