WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Dzieje się USA NowaTV
SUPER EXPRESS.pl wiadomości polityka Sprawa Schnepfów. Jest reakcja MSZ. Nowy dowód

Sprawa Schnepfów. Jest reakcja MSZ. Nowy dowód

13.06.2017, godz. 16:27
Ryszard Schnepf i Dorota Wysocka-Schnepf
Ryszard Schnepf i Dorota Wysocka-Schnepf foto: REPORTER

Mamy dowód, że były ambasador Ryszard Schnepf w sprawie gigantycznych pieniędzy, które dostał  jako dodatek na „niepracującą żonę” zwyczajnie mija się z prawdą. Według dyplomaty, nigdy nie informował on MSZ, że jego małżonka Dorota Wysocka – Schnepf nie pracuje i nigdy nie występował on do resortu o przyznanie ekstra - dodatku. Tymczasem 27 marca 2013 w specjalnym piśmie prosił o wypłatę pieniędzy na „niepracującą żonę”. Po naszych tekstach MSZ zapowiedziało kontrole w sprawie Schnepfów.

„W związku z przesiedleniem się małżonki Doroty Schnepf wraz z dziećmi (2 osoby) w dniu 27 marca 2013 r. proszę o wypłatę dodatku instalacyjnego i comiesięcznego dodatku na niepracującą małżonkę kierownika placówki. Ryszard Schnepf. 27.03.2013”. Takie pismo złożył dyplomata, w  okresie kiedy był ambasadorem w Waszyngtonie. Pismo trafiło do MSZ na czele, którego stał Radek Sikorski. Wypłata dodatku ruszyła natychmiast.

 

Przypomnijmy, że „Super Express” ujawnił, że Ryszard Schnepf (66 l.) będąc polskim ambasadorem w Hiszpanii i w USA pobierał dodatek na pokrycie zwiększonych kosztów utrzymania rodziny.  Chodzi o okres 2008-2016. W sumie dostał ok. 448 tys. zł.  Problem w tym, że dodatek mógł być przyznany jedynie, kiedy małżonka dyplomaty Dorota Wysocka – Schnepf (47 l.) nigdzie nie pracowała. A pani ambasadorowa pracowała wtedy w TVP!

Jak się bronił Schnepf? W przysłanym do nas oświadczeniu twierdził, że o dodatek nie występował. I wszystko robił zgodnie z prawem. - Ambasador z zasady nie wypłaca i nie wylicza swojego uposażenia, nie przyznaje sobie dodatków, ani o dodatki nie występuje. Zgodnie z tą zasadą nigdy nie wyliczałem swojej pensji ani nie występowałem o żadne dodatki. Nie przypominam też sobie, bym kiedykolwiek pisał oświadczenie, iż moja małżonka jest osobą niepracującą, co więcej – fakt, iż pracowała w TVP był w MSZ i nie tylko, wiedzą powszechną – napisał w oświadczeniu przysłanym do redakcji Schnepf. Podpisany przez niego dokument świadczy zupełnie o czymś innym...

Zapytaliśmy o komentarz byłego ambasadora do nowego wątku w sprawie. Oto co nam powiedział: - Sytuacja, w której informuje sie MSZ o przybyciu na placówkę ma miejsce wówczas, gdy rodzina dołącza później, jak to miało miejsce w USA. Ja obiąłem kierownictwo Ambasady 22.09.2012, żona z dziećmi dołączyła 26.03.2013. Ponieważ wszystkim przybywającym, zgodnie z ustawa, należy sie tzw. Dodatek adaptacyjny, należy o fakcie przybycia rodziny poinformować MSZ. Powoduje to też, że członkowie rodziny objęci też są świadczeniami zdrowotnymi, ale także zaczynamy płacić ryczałt za wodę, energię etc wyliczane wg stanu osobowego.  Kierownik placówki rozpoczyna również pobierać miesięczny dodatek na pokrycie zwiększonych kosztów utrzymania rodziny, chyba ze jego współmałżonek jest zatrudniony w placówce. W żargonie MSZ określenie "niepracująca" oznacza, ze osoba ta nie jest zatrudniona w naszej placówce dyplomatycznej., co uruchamia  ww dodatek. Ile złej woli i jakie intencje mogą mieć osoby, które wysuwają tak niecne i kłamliwe oskarżenia - uważa Schnepf.

W opisywanej sprawie będzie oficjalna kontrola. - MSZ skontroluje formalno - prawną ścieżkę przyznania dodatku panu Ryszardowi Schnepfowi. W zależności od wyników kontroli, resort podejmie stosowne kroki i działania prawne. Jeśli wyniki kontroli wykażą nieprawidłowości, to MSZ podejmie starania mające na celu uściślić te kwestie w ustawie o służbie zagranicznej, której nowelizacja rozpatrywana jest aktualnie przez Sejm RP. - poinformowano Super Express w biurze rzecznika prasowego MSZ.

Zobacz także: Po informacji o pensji Sadurskiej Owsiak UJAWNIA swoje ZAROBKI!

Źródło: X-NEWS
autor: Sylwester Ruszkiewicz zobacz inne artykuły tego autora
Więcej wiadomości
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: