WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Dzieje się USA NowaTV

Beata Szydło kupiła 43 krzyże

19.06.2017, godz. 02:00
Beata Szydło
foto: EAST NEWS

Okazuje się, że jedną z pierwszych decyzji Beaty Szydło (54 l.) jako szefowej rządu był. zakup krzyży do Kancelarii Premiera. Krzyże kupiono jako "wyposażenie gabinetów i sekretariatów kierownictwa KPRM, a także jako dary wręczane podczas niektórych spotkań". - Krzyż powinien być w sercu i w czynach, a nie tylko na ścianie ocenia poseł PO Cezary Tomczyk (33 l.).

Krzyże do KPRM kupowano dwukrotnie. Najpierw 40 sztuk kupiono 20 listopada 2015 r., a więc cztery dni po objęciu stanowiska premiera przez Beatę Szydło. A później, 13 czerwca ubiegłego roku, dokupiono trzy sztuki. - Krzyże zostały zakupione na wyposażenie gabinetów i sekretariatów kierownictwa KPRM oraz jako dary wręczane podczas niektórych spotkań. Koszt zakupu to 3106,82 zł. Krzyż, który jest symbolem przebaczenia, jest trwale związanym z historią Polski i Europy. Jest symbolem nie tylko religijnym, ale też kulturowym, przynależnym dziedzictwu obecnemu na całym kontynencie europejskim. Jest też niezwykle ważnym elementem życia społecznego. Naturalna jest więc obecność krzyża w gmachu KPRM - informuje nas Centrum Informacyjne Rządu. Z takimi argumentami nie zgadza się opozycja. - Zakup krzyży to kolejny pusty gest tej ekipy. Krzyż powinno się mieć w sercu i w czynach, a nie tylko na ścianach - mówi nam poseł PO Cezary Tomczyk.

ZOBACZ: Niemiecki minister OSTRZEGA przed falą migrantów z Afryki

Źródło: X-NEWS
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: