WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Była urzędniczka Marzena K. nie dostała kamienic, zażądała 34 mln

Była urzędniczka Marzena K. nie dostała kamienic, zażądała 34 mln

23.11.2016, godz. 05:00
Marzena Kruk
Marzena Kruk foto:

Marzena K. (50 l.), była urzędniczka Ministerstwa Sprawiedliwości i podejrzana w aferze reprywatyzacyjnej, wytoczyła cztery procesy władzom Warszawy. Domaga się 34 mln 811 tys. 596 zł. Urzędniczka twierdzi, że pieniądze się jej należą tytułem roszczeń do nieruchomości, które rzekomo zgodnie z prawem nabyła. Z kolei Ratusz twierdzi inaczej i zwrot tych kamienic wstrzymał.

Na początku października wrocławska prokuratura postawiła Marzenie K. zarzuty zatajenia w czterech oświadczeniach majątkowych ponad 29 mln zł. Miały to być dochody i przychody pochodzące z reprywatyzacji nieruchomości. Grozi jej za to do 5 lat więzienia.

Mimo to była urzędniczka postanowiła walczyć o kolejne pieniądze tytułem reprywatyzacji przed sądem. Pierwszy proces rozpoczyna się za kilka dni.

- Postępowanie dotyczy odszkodowania za 31 sprzedanych lokali przy ul. Puławskiej 1A. Drugi proces dotyczy wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z budynku przy ul. Brackiej 23. Trzeci odszkodowania za 20 sprzedanych lokali mieszkalnych przy ul. Brackiej 23. Czwarty dotyczy odszkodowania za szkodę powstałą wskutek wydania wadliwej decyzji administracyjnej w sprawie nieruchomości przy ul. Sieleckiej 36/38 w Warszawie - informuje nas sekcja prasowa Sądu Okręgowego w Warszawie.

Według prawników, żeby wystąpić z takimi pozwami, trzeba być spadkobiercą lub nabywcą roszczeń i uprawnień reprywatyzacyjnych. - Może to także oznaczać, że w przypadku niektórych z tych nieruchomości prezydent Warszawy wydała już decyzję o częściowym zwrocie nieruchomości tej powódce, ale np. część lokali nie mogła być jej zwrócona ze względu na ich wcześniejszą sprzedaż innym osobom - mówi prawnik Dariusz Pluta, cytowany przez TVN Warszawa.

Przypomnijmy, że Marzena K. jest jednym ze współwłaścicieli działki pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie przy ul. Chmielnej 70. Wartość działki szacowana jest na prawie 160 mln zł. To od tej sprawy rozpoczęła się afera reprywatyzacyjna. I po jej wybuchu Ratusz wstrzymał wszystkie zwroty nieruchomości.

Według ostatnich danych w prokuraturach toczy się już ponad 100 postępowań dotyczących reprywatyzacji. - Do niedawna było tak, że to właśnie przestępcy mogli spać spokojnie. Ci często wpływowi, mający koneksje w elitach prawniczych, ale także wśród polityków w Warszawie. Skończymy z tym - deklarował minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro (46 l.). To właśnie jego resort przygotował projekt powołania komisji reprywatyzacyjnej, która miałaby wziąć pod lupę kontrowersyjne zwroty nieruchomości.

Zobacz: Wiceprezydent Warszawy: Mogę współpracować nawet z diabłem

Źródło: NEWSERIA
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: