WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Dzieje się USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Co nas czeka po reformie szpitali? Radziwiłł KONTRA Hamankiewicz

Co nas czeka po reformie szpitali? Radziwiłł KONTRA Hamankiewicz

23.02.2017, godz. 02:00
Radziwiłł: Znikną kolejki. Hamankiewicz: Kolejki się wydłużą.
foto: Artur Hojny, Marcin Smulczyński/Super Express

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł (59 l.) zapewnia, że przygotowana przez niego reforma służby zdrowia całkowicie wyeliminuje kolejki w szpitalach. Zaprzecza temu Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Izby Lekarskiej. - W szpitalach kolejki do lekarzy staną się gigantyczne. Pacjenci widząc, że nie mają szans na przyjęcie, będą musieli leczyć się prywatnie - ostrzega.

Rząd przyjął ustawę o sieci szpitali. Wejdzie ona w życie od 1 października. - To początek wielkiej reformy, którą obiecaliśmy Polakom w kampanii - mówiła na konferencji prasowej premier Beata Szydło (54 l.). Minister Radziwiłł przekonywał w TVN24, że już od pierwszego dnia obowiązywania nowego prawa znikną kolejki do szpitalnego oddziału ratunkowego. Ma także nie być kolejek pacjentów potrzebujących pomocy ambulatoryjnej u specjalisty i do rehabilitacji. - SOR to miejsce, gdzie dziś są pacjenci ciężko chorzy i lżej chorzy. W każdym szpitalu, w którym jest izba przyjęć lub szpitalny oddział ratunkowy, będzie przychodnia nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej, czyli pomoc dla tych lżej chorych i rozdzielenie kolejki - tłumaczył szef resortu zdrowia. Rozwiązanie problemu pozostałych kolejek? Według ministra "szpital to załatwi".

Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Izby Lekarskiej, słysząc te wyjaśnienia, łapie się za głowę. - Dziś przy wielu szpitalach istnieją i SOR-y, i nocna, i świąteczna pomoc - i to w ogóle niczego nie załatwia, bo zamiast jednego tłumu pacjentów są dwa tłumy. I ten tłum pan minister pogłębił, mówiąc, że jeśli ktoś nie zdąży rano do lekarza rodzinnego, to będzie mógł później skorzystać z nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej - mówi nam. - Ta reforma zmusza pacjentów, żeby z każdą dolegliwością szli do szpitala. Bo dostęp do leczenia specjalistycznego zostanie ograniczony. Przez to w szpitalach kolejki do lekarzy staną się gigantyczne. I pacjenci widząc, że nie mają szans na przyjęcie, będą musieli leczyć się prywatnie - dodaje Hamankiewicz.

Zobacz: SEKS ORALNY z figurą papieża Jana Pawła II w Teatrze Powszechnym

Źródło: TVN24/x-news
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: