WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Cztery prace, jedna pensja Morawieckiego

Cztery prace, jedna pensja Morawieckiego

30.09.2016, godz. 05:00
Beata Szydło i Mateusz Morawiecki
foto: Super Express

Teraz Mateusz Morawiecki (48 l.) będzie musiał dosłownie pracować za czterech. Oprócz funkcji ministra rozwoju i wicepremiera dodatkowo, za Pawła Szałamachę (47 l.), pokieruje resortem finansów. Poza tym stanął na czele specjalnie utworzonego rządowego Komitetu Ekonomicznego. Będzie nadzorował jego prace. I to wszystko za jedną, choć niemałą, pensję około 15 tys. złotych.

Jako prezes banku, przed objęciem teki ministra Morawiecki zarabiał miesięcznie ok. 300 tys. zł. Teraz za poczwórną pracę dostanie dwadzieścia razy mniej. Najbogatszy polski minister, posiadający majątek warty aż 15 mln zł, będzie się musiał zadowolić jedną pensją, mimo że jego obowiązki są znacznie większe. - Wynagrodzenie nie będzie podwójne. To nie wchodzi w grę - powiedział Morawiecki podczas wczorajszej konferencji z premier Beatą Szydło (53 l.). Jako odpowiedzialny za finanse ma pilnować budżetu i w tym samym czasie wprowadzać plan rozwoju gospodarki, czyli swój Plan Morawieckiego. Dodatkowo stojąc na czele Komitetu Ekonomicznego, będzie nadzorował reformy gospodarcze. Nawet premier Szydło nie ukrywa, że nie będzie mu teraz łatwo. - Pan wicepremier wziął na siebie ogromną odpowiedzialność. Przed nim bardzo trudne i odpowiedzialne zadanie. Minister finansów - to nie jest wdzięczna i prosta funkcja, ale wierzę, że podoła. Oboje z Mateuszem jesteśmy pomazańcami Jarosława Kaczyńskiego. Mnie zaproponował na premiera i zaproponował Mateuszowi Morawieckiemu, żeby był wicepremierem odpowiedzialnym za sprawy gospodarcze - mówiła szefowa rządu. - Dam radę wszystko zrobić, mimo że doba jest krótka - obiecywał Morawiecki. - Rząd stawia wyraźnie na Morawieckiego. Jeśli jego plan się nie powiedzie, to notowania rządu spadną. To ogromna odpowiedzialność, bo wszystko zależy od niego - komentuje nam politolog prof. Kazimierz Kik (69 l.).

Jak Morawieckiemu uda się pogodzić pracę w dwóch resortach oddalonych od siebie? Tego na razie nie wiadomo - Myślę, że wszystko jest do zrobienia. To kwestia logistyki - mówi nam rzecznik rządu Rafał Bochenek (30 l.).

Zobacz także: Morawiecki jasno o ABORCJI. Szydło kluczy

Źródło: Super Express TV
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: