WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Deresz: Ekshumujcie najpierw Lecha Kaczyńskiego

Deresz: Ekshumujcie najpierw Lecha Kaczyńskiego

14.09.2016, godz. 05:00
Ekshumacje
foto: AP

Prokuratura chce zbadać szczątki wszystkich ofiar katastrofy smoleńskiej. - Jeśli władza wierzy w zamach, to w pierwszym rzędzie powinna nastąpić ekshumacja prezydenta Lecha Kaczyńskiego (+61 l.) - grzmi Paweł Deresz, wdowiec po Jolancie Szymanek-Deresz (+56 l.). - Chciałbym, by moją żonę zostawili w ciszy - dodaje.

O planach ekshumacji poinformował krewnych ofiar katastrofy prok. Marek Pasionek z Prokuratury Krajowej. Mówił im to już w czerwcu. Wczoraj RMF FM poinformowało, że w prokuraturze zapadły już konkretne decyzje. - Znowu przyjdzie mi przeżyć ten koszmar sprzed sześciu lat. Stanie mi przed oczami Moskwa, prosektorium, brudne, poszarpane ciała. Te obrazy wiszą nad moją głową jak miecz. Od początku mówiłam, że ciała naszych bliskich powinny być przebadane od razu w Polsce - mówi Ewa Kochanowska, wdowa po rzeczniku praw obywatelskich Januszu Kochanowskim (+70 l.).

- Jeśli władza wierzy w zamach, to w pierwszym rzędzie powinna nastąpić ekshumacja prezydenta Lecha Kaczyńskiego. To pod jego fotelem byłyby podłożone ładunki wybuchowe - mówi Paweł Deresz (79 l.). - Chciałbym, by moją żonę zostawili w ciszy. Ekshumacja narusza spokój całej mojej rodziny i powoduje kolejne cierpienia - mówi.

Otwarcie grobu śp. prezydenta jest niewykluczone. Jego zwłoki były badane przez lekarzy, ale zrobili to 11 kwietnia nad ranem Rosjanie w Moskwie. Prokuratura będzie chciała mieć swoje dowody. Może więc dojść do ekshumacji na Wawelu.

Decyzja o badaniu szczątków może zapaść nawet wbrew woli rodzin - tak mówi prawo. Zdaniem prokuratury trzeba otworzyć groby, by ostatecznie przekonać się, czy nie pozamieniano zwłok. Przeprowadzono przecież dotąd ekshumacje dziewięciu ofiar i niestety w sześciu przypadkach doszło do zamiany zwłok. Ponadto prokuratura chce, by szczątki zostały zbadane nowoczesnymi metodami, aparaturą i przez wysokiej klasy ekspertów. To może pomóc w wyjaśnieniu, co się stało 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku. Sekcje zwłok przeprowadzane przez Rosjan były nierzetelne. Już w Polsce okazało się, że zwłoki Polaków były bezczeszczone, tak jak w przypadku Przemysława Gosiewskiego (+46 l.). Po ekshumacji okazało się, że w jego ciele rosyjscy medycy zaszyli różne przedmioty. A serce Zbigniewa Wassermana (+61 l.) zaszyto w jego nodze.

Zobacz także: Kolejna FUCHA dla głównej aktorki ze "Smoleńska"

Źródło: TVN24/x-news
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: