WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Dzieje się USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Domy byłych prezydentów pod alarmem BOR. Nie będzie bezpośredniej ochrony mieszkań?

Domy byłych prezydentów pod alarmem BOR. Nie będzie bezpośredniej ochrony mieszkań?

01.06.2017, godz. 09:37
Wałęsa Komorowski Kwaśniewski
Wałęsa Komorowski Kwaśniewski foto: EAST NEWS

Byłym prezydentom przysługuje ochrona funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu. Strzeżone były też ich domy, ale teraz ma się to zmienić. Jak informuje dzisiejsza "Rzeczpospolita" BOR nie będzie już bezpośrednio ochraniał mieszkań byłych prezydentów, ale zainstaluje specjalne alarmy. Alarmu ma nie mieć jednak mieszkanie Lecha Wałęsy. Dlaczego?

Zmiany mają zostać wprowadzone ze względu na oszczędności. Oznacza to, że funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu nie będą fizycznie, na miejscu, strzegli domów, w których mieszkają byli prezydenci: Aleksander Kwaśniewski, Bronisław Komorowski. Ich mieszkania mają być ochraniane zdalnie, a wszelkie niepokojące sygnały dotrą do BOR dzięki specjalnym alarmom. Inaczej ma być w przypadku mieszkania Lecha Wałęsy, podaje dziennik. W Gdańsku nie ma BOR, a alarm podpięty do Biura Ochrony Rządu w Warszawie na nic by się nie przydał. Bo w razie sygnału z alarmu funkcjonariusze nie byliby w stanie dostać się do Gdańska: - Funkcjonariusze nie zdążyliby z pomocą z Warszawy do Gdańska. Zdecydowała po prostu logistyka – powiedział "Rzeczpospolitej" jeden z funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu.

W odpowiedzi na pytania o zmiany w ochronie domów byłych prezydentów gazeta otrzymała od szefa BOR krótką odpowiedź: - (...) Zakres realizowanych czynności jest na bieżąco modyfikowany w oparciu o aktualne potrzeby oraz analizę i ocenę zagrożeń - podał nadinspektor Tomasz Miłkowski.

Zobacz: Wałęsa o Dudzie: Podejrzewam, że był na jakichś środkach

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: