WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Falenta zapłaci pół miliona?

Falenta zapłaci pół miliona?

30.11.2016, godz. 02:00
Marek Falenta
Marek Falenta foto: Facebook

Proces w sprawie afery taśmowej zmierza ku finałowi. Wczoraj prokuratorzy wygłosili mowy końcowe, domagając się ukarania winnych podsłuchiwania w restauracjach polityków i biznesmenów. Dla Marka Falenty (53 l.), który miał zlecać kelnerom podsłuchy, prokuratura zażądała 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i pół miliona kary grzywny.

Dwa lata temu podsłuchy z warszawskich restauracji wstrząsnęły Polską. Śledczy prędko znaleźli winnych nagrywania polityków i biznesmenów. W tej sprawie oskarżono biznesmena Marka Falentę, który miał dać zlecenie na nagrywanie ważnych osób kelnerom Łukaszowi N. (35 l.) i Konradowi Lassocie (29 l.). Z kolei jego szwagier, Krzysztof R. (36 l.), miał zająć się całą akcją od strony technicznej. Według Łukasza N. Falenta najpierw chciał uczynić z nagrywania interes, a później zorientował się, że dzięki temu może uderzyć w rząd PO. Proces ruszył w maju. Falenta od początku nie przyznawał się do winy. Wczoraj prokuratorzy w mowach końcowych zażądali ukarania winnych. Domaga ją się dla Falenty 1,5 roku więzienia w zawieszeniu oraz ponad pół miliona grzywny. Dla Lassoty i Krzysztofa R. - 10 miesięcy w zawieszeniu na trzy lata, a dla Łukasza N. - wpłacenia 50 tys. zł na fundusz pomocy pokrzywdzonym.

Czytaj: Polacy chcą OGRANICZENIA programu 500 Plus! SONDAŻ dla SE.pl i NOWA TV

Więcej wiadomości
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: