WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka "Gazeta Polska": Tajemniczy dokument pogrąży Tuska?

"Gazeta Polska": Tajemniczy dokument pogrąży Tuska?

14.09.2016, godz. 10:27
Donald Tusk
Donald Tusk 2011 foto: Super Express

"Gazeta Polska" poinformowała, że dotarła do nowego dokumentu, który ma pogrążyć byłego premiera, Donalda Tuska. Według zawartych w owym dokumencie informacji eksperci, którzy w sierpniu 2010 r. pojechali do Rosji, w ogóle nie badali wraku Tu-154, nie skontaktowali z rosyjskim producentem tupolewa, ani z zakładem, w którym go remontowano. O fiasku swojej podróży (braku jakichkolwiek informacji) mieli się przyznać w służbowej notatce, o której wiedzieć miał ówczesny premier a władze miały je ukrywać.

 

Rzekomy dokument to "notatka służbowa" sporządzona w sierpniu 2010 roku i podpisana przez Stanisława Żurkowskiego (ówczesny przewodniczący Podkomisji Technicznej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego). Według "Gazety Polskiej" pismo powstało „po spotkaniu członków Podkomisji Technicznej KBWLLP z grupą ekspertów towarzyszących płk. Edmundowi Klichowi, akredytowanemu przedstawicielowi Polski przy rosyjskiej komisji MAK”. To właśnie owi eksperci mieli m.in. gruntownie zbadać wrak rządowego Tupolewa.

Na "notatkę służbową" składa się 9 pytań i odpowiedzi:

W jakich badaniach technicznych szczątków Tu-154 brali udział w Rosji polscy eksperci?
Odpowiedź: Nie brali udziału w żadnych.

Jakie sprawozdania mają polscy eksperci z badań technicznych szczątków Tu-154?
Odpowiedź: Nie mają żadnych i nie wiedzą, czy były robione.

Jakie nieoficjalne informacje dotyczące badań technicznych szczątków Tu-154 mają polscy eksperci?
Odpowiedź: Nie mają żadnych.

Jakie oficjalne i nieoficjalne informacje mają polscy eksperci na temat planów badań technicznych szczątków?
Odpowiedź: Otrzymali od Rosjan ustną informację, że od 23 sierpnia będą robione badania techniczne radiowysokościomierzy i radiokompasów. (wiadomość znana komisji Millera już wcześniej- red.).

Czy polscy eksperci kontaktowali się z producentem samolotu Tu-154 nr 101?
Odpowiedź: Nie.

Czy polscy eksperci kontaktowali się z zakładem, który remontował samolot Tu-154 nr 101?
Odpowiedź: Nie.

Czy polscy eksperci kontaktowali się z producentem silników samolotu Tu-154 nr 101?
Odpowiedź: Nie.

Czy polscy eksperci mają własne albo rosyjskie analizy ostatniego odcinka lotu?
Odpowiedź: Tak, mają prezentację zrobioną przez nich podczas pobytu w Moskwie.

Jakie inne informacje i materiały - niewspomniane wyżej - polscy eksperci przywieźli z Rosji?
Odpowiedź: Nie przywieziono niczego innego.

Według "Gazety Polskiej", zważywszy na fakt, że Jerzy Miller był bezpośrednio podległy Tuskowi, premier musiał posiadać informacje o tym, jak wyglądały prace polskich ekspertów. Wiedzę tę na pewno miał posiadać po otrzymaniu raportu komisji Millera.

Zobacz także: Deresz: Ekshumujcie najpierw Lecha Kaczyńskiego

Źródło: Super Express TV
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: