WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Dzieje się USA NowaTV
SUPER EXPRESS.pl wiadomości polityka Gowin i Macierewicz na dywaniku u prezesa [ZDJĘCIA]

Gowin i Macierewicz na dywaniku u prezesa [ZDJĘCIA]

08.02.2017, godz. 02:00
Gowin i Macierewicz na dywaniku u prezesa
foto:

Trwa zamieszanie wokół młodego i niewykształconego rzecznika MON Bartłomieja Misiewicza (27 l.). W poniedziałek prezes partii wezwał do siebie jego obrońcę ministra Antoniego Macierewicza (69 l.) i wicepremiera Jarosława Gowina (56 l.), który uważa, że premier mogłaby wymóc na Macierewiczu zwolnienie Misiewicza.

Pierwszy stawił się w siedzibie PiS Jarosław Gowin - przyjechał ok. 15.45 i zabawił na Nowogrodzkiej niemal godzinę. Kwadrans po nim przed siedzibę PiS podjechała limuzyna z Antonim Macierewiczem, on również był u prezesa około godziny. Tematem rozmów musiała być kariera Bartłomieja Misiewicza. Przyszłość rzecznika, który odkąd skończył 16 lat, służy Macierewiczowi, przesłania ostatnio wszystkie inne sprawy, na których zależy PiS. Misiewicz ma oparcie w ministrze Antonim Macierewiczu. Jego osoba dzieli jednak PiS. Sam Kaczyński uważa, że jest to "wizerunkowy problem". Zwolnienia go chce ponoć premier. - Pan minister wie, co zrobić w tej sprawie, są określone ustalenia. Czekamy - powiedział rzecznik rządu Rafał Bochenek (31 l.). Misiewicza wysłano na urlop, ale ma wrócić do MON.

Do rozmowy o rzeczniku włączył się wicepremier Jarosław Gowin. - Premier ma wpływ na zatrudnianie wszystkich osób w ramach szeroko rozumianego rządu, czyli również gabinetów politycznych - powiedział w RMF FM. Podkreślił, że od szefowej rządu zależy więc, czy Macierewicz pozbędzie się Misiewicza. Sęk w tym, że Macierewicz chce nadal mieć przy sobie Misiewicza, dla niego to sprawa honoru. - Musimy wyjaśnić, skąd taka koncentracja wysiłku prowokacyjno-dezinformacyjnego na tej osobie - mówił dziennikarzom Macierewicz. Zwróci się do prokuratury i służb specjalnych o wyjaśnienie sprawy ataków na Bartłomieja Misiewicza.

ZOBACZ: Ucho prezesa. Kto powinien wystąpić w kolejnych odcinkach?

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: