WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Dzieje się USA NowaTV
SUPER EXPRESS.pl wiadomości polityka Ile Misiewicz przelewał na partię? ZDUMIEWAJĄCA kwota!

Ile Misiewicz przelewał na partię? ZDUMIEWAJĄCA kwota!

14.04.2017, godz. 09:35
Bartłomiej Misiewicz
foto: EAST NEWS

Bartłomiej Misiewicz w czwartkowe popołudnie ogłosił, że odchodzi z Prawa i Sprawiedliwości. Było to pokłosie jego nominacji jako pełnomocnika zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Zarówno tam, jak i na wcześniejszych stanowiskach, które zapewniała mu partyjna przynależność miał zarabiać godziwe pieniądze. Tymczasem Wirtualna Polska dotarła do rejestru wpłat na partię w Państwowej Komisji Wyborczej z których wynika, że Misiewicz nie była tak szczodry względem PiS, gdyż przelewał na konto ugrupowania ok. 30 zł miesięcznie.

 

 

W partii Jarosława Kaczyńskiego zwykle wysokość składki jest uzależniona od pełnionego stanowiska, więc funkcyjni politycy powinni w teorii płacić więcej niż szeregowi członkowie partii. Tymczasem Misiewicz, zgodnie z rejestrami wpłat na PiS w Państwowej Komisji Wyborczej, średnio płacił na partię raptem 30 zł miesięcznie zarówno w 2014, 2015 jak i po dojściu PiS do władzy w 2016. Dodatkowo na fundusz wyborczy w 2015 roku (miejsce 4 na liście PiS w Piotrkowie) przelał 10 000 zł.

Jak zdradzić miał jeden z posłów PiS: - Misiewicz nie miał źle w partii. Wcześniej był zatrudniony w jednym z biur poselskich i mógł liczyć na kilka umów zleceń z partii, więc zarabiał przyzwoicie. Dodał jednak, że mimo sprawowanych funkcji w resorcie obrony formalnie 27-latek był szeregowym członkiem PiS, który mógł dodatkowo liczyć na zniżkę partyjnej składki przeznaczoną dla… studentów.

Według danych PKW wyższe od Misiewicza kwoty wpłacało wielu szeregowych członków tego ugrupowania. Ponadto przykładowo w 2015 roku np. Henryk Kowalczyk przelał łącznie 20 000zł a Paweł Szefernaker 10 000 zł. Ponadto kwota na fundusz wyborczy też nie jest specjalnie wysoka, zważywszy na fakt, że np. Krystyna Pawłowicz przelała 24 000 zł zaś Krzysztof Łapiński 34 000 zł.

Tymczasem, jak informowaliśmy w lutym: - Ostatnio najsłynniejszym członkiem gabinetu politycznego jest Bartłomiej Misiewicz (27 l.). Jak się okazuje, zarobił w 2016 roku więcej niż. prezes partii Jarosław Kaczyński (68 l.). Na konto najbliższego współpracownika Antoniego Macierewicza (69 l.) wpłynęło ok. 175 tys. zł, z kolei szef partii rządzącej dostał jako poseł "jedynie" 150 tys. zł.

Zobacz także: Macierewicz odejdzie z rządu? [GALERIA]

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: