WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Jarosław Kaczyński chce, żeby Tusk poniósł odpowiedzialność karną? I nie tylko on

Jarosław Kaczyński chce, żeby Tusk poniósł odpowiedzialność karną? I nie tylko on

15.10.2016, godz. 09:12
Jarosław Kaczyński
foto: Super Express

Jarosław Kaczyński w wywiadzie na Onet.pl mówi odpowiedzialności karnej dla Donalda Tuska i innych polityków opozycji. Kaczyński wymienia Ewę Kopacz i Radosława Sikorskiego. Uważa też, że prokuratura powinna się zająć Bronisławem Komorowskim.

Kilka dni temu Jarosław Kaczyński powiedział, że „Nie jest w stanie rozmawiać Tuskiem ani o tym, żeby został świadkiem koronnym, małym czy dużym, albo o zgodzie na poddanie się karze”. Teraz do tych słów odniósł się w wywiadzie dla Onetu, mówiąc, że zarzuty dotyczą nie tylko polityczno-moralnej odpowiedzialności Donalda Tuska za katastrofę smoleńską. - Proszę pamiętać, że ja mówię o możliwej odpowiedzialności karnej Tuska także dlatego, że mam pewną wiedzę odnoszącą się do różnych spraw, nie tylko smoleńskich. (…) W różnych postępowaniach, które są i mogą być prowadzone, pewne sprawy muszą zostać wyjaśnione. Weźmy sprawę Ciechu, bardzo według mnie poważną... (…) Trudno sobie wyobrazić, żeby to wszystko odbywało się bez wiedzy Tuska. I zastrzegam: w rozliczaniu Tuska nie kieruję się względami osobistymi - podkreślił Kaczyński.

Okazuje się, że odpowiedzialność karna powinna dotyczyć także innych polityków opozycji. - Ewa Kopacz wprowadzała w błąd opinię publiczną w sprawie rzekomego udziału polskich lekarzy w sekcjach zwłok w Moskwie. W normalnym państwie demokratycznym wyeliminowałoby to ją z polityki. Takich osób było więcej. Pamiętam, jak w 2010 r. uczestniczyłem w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, gdzie nam przedstawiono te fałszywe taśmy... (…) Zresztą przypominam, że w 2008 r. Komorowski po ostrzelaniu kolumny prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Gruzji, oświadczył, że "z 30 metrów nie trafić, to trzeba ślepego snajpera". Gdyby Polska była normalnym krajem, to on nie miałby prawa być nawet radnym. A on został prezydentem. (…) Ta kwestia powinna być oceniona przez prokuraturę - powiedział Kaczyński.

Jarosław Kaczyński nie obawia się reakcji zagranicy, jeśli prokuratura będzie stawiać zarzuty politykom opozycji. Uważa, że nie można przyjmować do wiadomości, że „nam nic nie wolno, dlatego, że Europa tak czy inaczej na nas patrzy”. Przypomniał też o premierze Portugalii, który spędził 10 miesięcy w areszcie przez oskarżenia o korupcję, fałszerstwa podatkowe czy branie brudnych pieniędzy oraz o podobnych zarzutach, które usłyszał premier Rumunii.

Zobacz: Czarny Protest przed domem Kaczyńskiego. Pokazali zdjęcie Kaczyńskiej [ZDJĘCIA]

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: