WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Kino w Berlinie odwołało premierę "Smoleńska"! Powód: obawy o bezpieczeństwo

Kino w Berlinie odwołało premierę "Smoleńska"! Powód: obawy o bezpieczeństwo

29.10.2016, godz. 09:54
Premiera filmu Smoleńsk
"Smoleńsk" Antoniego Krauze trafi do kin 9 września 2016 roku foto: PrintScreen YouTube

Berlińskie kino Delphi miało zorganizować uroczystą premierę filmu "Smoleńsk". Gazeta "Tagesspiegel" poinformowała jednak, że plany te uległy zmianie. Jak argumentowali właściciele kina: - Film jest tak kontrowersyjny, że ze względów bezpieczeństwa i dla ochrony gości oraz obiektu rezygnujemy z pokazu.

Dziennik opisywał: - Ledwo ambasador Polski w Niemczech Andrzej Przyłębski zdołał wydrukować i rozesłać 800 zaproszeń na uroczysty pokaz filmu 'Smoleńsk' w berlińskim kinie Delphi, a już zaproszenia te stały się makulaturą. Niemiecka premiera kontrowersyjnego także w Polsce filmu przewidziana była na wieczór 7 listopada w kinie Delphi. Lecz pokaz tam się nie odbędzie. Kino wycofało się z pierwotnej zgody na zorganizowanie seansu, wyjaśniając, że 'film jest tak kontrowersyjny, że ze względów bezpieczeństwa i dla ochrony gości oraz obiektu rezygnuje z pokazu'. Jak podkreśla kierownictwo kina, bardzo chętnie zgodzi się na projekcję jakiegoś innego filmu.

Według dziennika taki nagły zwrot jest czymś "niespotykanym" i "kompromitacją przede wszystkim dla polskiej ambasady", która musi wycofać się z zaproszenia do Delphi setek gości. Jak ocenił dziennikarz: - Świadome uplasowanie niemieckiej premiery 'Smoleńska' w Berlinie, do tego z powitalnym przemówieniem nowego ambasadora, który od lipca jest tu na placówce, można uznać za część politycznej kampanii, w trakcie której między innymi żyjący w Berlinie Polacy mieliby zostać zaznajomieni z punktem widzenia rządu na tym konkretnym przykładzie. To, że 'Smoleńsk' mógłby trafić na ekrany niemieckich kin po tej 'premierze' jest mało prawdopodobne; nie inaczej będzie w innych krajach poza Polską.

Przez to, że teraz galowy seans w szacownym berlińskim kinie, gdzie zawsze pokazywane są filmy w ramach Berlinale, został odwołany, polska ambasada musi szybko rozejrzeć się za alternatywami" - dodaje dziennik i zaznacza, że "w piątek nie powiodła się próba przekonania kierownictwa kina argumentem, że ambasada 'sama gwarantować będzie za bezpieczeństwo gości'". Attaché prasowy ambasady Jacek Biegała powiedział dziennikowi, że "ambasada rozgląda się za innym, podobnym miejscem w sąsiedztwie kina Delphi, które dysponowałoby 670 miejscami".

Zobacz także: Platforma Gosiewskiej nie dała, PiS da?

Źródło: TVN24/x-news
Więcej wiadomości
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: