WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Komisja Amber Gold chciała rozpocząć przesłuchania ale świadek się nie stawił

Komisja Amber Gold chciała rozpocząć przesłuchania ale świadek się nie stawił

08.11.2016, godz. 13:05
Komisja śledcza Amber Gold
foto: REPORTER

Początki podobno zawsze są trudne... We wtorek komisja śledcza ds. Amber Gold chciała rozpocząć swoją pracę  ze świadkami przesłuchać pierwszego z nich (z zaplanowanych 22). Na pierwszy ogień miała pójść prokurator Prokuratury Rejonowej w Gdańsku-Wrzeszczu Barbara Kijanko. Poinformowała ona jednak, że z przyczyn zdrowotnych (od czerwca przebywa na zwolnieniu lekarskim) nie stawi się na przesłuchaniu. Komisja wystąpiła więc do niej o usprawiedliwienie nieobecności pod rygorem kary finansowej. Ponadto zdecydowano o zasięgnięciu opinii ws. zdrowia tego świadka.

 

Wtorkowe posiedzenie komisji rozpoczęło się o 10. Pierwszym świadkiem miała był prok. Kijanko, która prowadziła sprawę Amber Gold po złożeniu zawiadomienia przez Komisję Nadzoru Finansowego.

Podczas październikowego posiedzenia komisji przewodnicząca Małgorzata Wassermann informowała, że Kijanko przebywa od czerwca na długotrwałym zwolnieniu chorobowym. Dziś przyznała, że członkowie komisji otrzymali pismo pełnomocnika prok. Kijanko, w którym informuje, że nie będzie ona w stanie się stawić w wyznaczonym terminie z powodu długotrwałej choroby. Jak podkreśliła, pismo to, poza wskazaniem, że pani prokurator jest chora, nie zawiera kopii żadnego zwolnienia, czy usprawiedliwienia.

Wassermann zapronopowała, aby komisja wystąpiła o oficjalne usprawiedliwienie nieobecności, np. kopią zwolnienia lekarskiego. Powiedziała ona: - Proponuję, abyśmy wezwali prokurator do usprawiedliwienia nieobecności w terminie siedmiu dni pod rygorem zwrócenia się do Sądu Okręgowego w Warszawie z wnioskiem o nałożenie kary porządkowej dwóch tysięcy złotych. Dodatkowo zgłosiła wniosek w sprawie zasięgnięcia opinii Zakładu Medycyny Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie w celu ustalenia, czy "aktualny stan zdrowia prok. Kijanko pozwala jej na udział w przesłuchaniu przed komisją śledczą" oraz, czy "z uwagi na charakter problemów zdrowotnych wskazane jest, by jej przesłuchanie odbyło się w obecności biegłego sądowego z zakresu psychologii". Nikt z członków komisji nie zgłosił zastrzeżeń do tych wniosków.

Jak skomentował złośliwie internauta:

 

 

Na liście świadków przedstawionej przez komisję są 22 nazwiska. Wśród nich wyróżnić można byłego prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, i obecnego wicepremiera Jarosława Gowina. Ponadto wśród wezwanych świadków są również: Barbara Kijanko, Witold Niesiołowski, Marzena Majstrowicz, Dariusz Różycki, Hanna Borkowska, Piotr Wesołowski, Ryszard Milewski, Marek Lipski, Janusz Korzeniowski, Ireneusz Tomaszewski, Roman Gierszewski, Marek Siemczonek, Piotr Gronek, Katarzyna Tomaszewska, Katarzyna Brzezińska, Małgorzata Syguła, Ryszard Tłuczkiewicz, Andrzej Łojewicz, Jacek Radoniewicz, Anna Czaja.

Zobacz także: Kijowski W STRACHU: Boję się dyktatora Kaczyńskiego

Źródło: TVN24/x-news
Więcej wiadomości
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: