WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Konsultant "Smoleńska" z zarzutami za katastrofę smoleńską!

Konsultant "Smoleńska" z zarzutami za katastrofę smoleńską!

07.09.2016, godz. 10:55
Smoleńsk
foto: Super Express TV

Do ciekawych informacji dotarł portal Onet.pl. Według ich informacji konsultant do spraw lotniczych filmu "Smoleńsk" ma zarzuty za zaniedbania, które zdaniem prokuratury przyczyniły się do katastrofy prezydenckiego samolotu 10 kwietnia 2010 roku. Chodzi o podpułkownika Bartosza Stroińskiego, który w końcowych napisach filmu przedstawiony jest jako "konsultant ds. lotnictwa" (ekspert, który swą fachową wiedzą dotyczącą samolotów służył twórcom filmu).

 

Stroiński to były dowódca eskadry tupolewów w 36. Specjalnym Pułku Lotnictwa Transportowego czyli jednostki odpowiedzialnej za przeloty najważniejszych osób w państwie (aż do katastrofy smoleńskiej). Sam również latał tupolewami (np. 7 kwietnia 2010 roku, gdy do Smoleńska poleciał Donald Tusk).

Ustalenia komisji Millera wskazały, że w tym pułku panował chaos, co miał wpływ na katastrofę. 36 specpułk został więc rozwiązany pod koniec 2011 roku. W raporcie dostało się bezpośrednio Stroińskiemu: - Dowódca I eskadry lotniczej przed wyznaczeniem załogi nie sprawdził ważności dopuszczeń, aktualności nawyków pilotażowych, kontroli techniki pilotowania i nawigowania poszczególnych członków załogi. Prokuratura postawiła mu zarzut z paragrafu 231 kodeksu karnego, czyli niedopełnienia obowiązków, właśnie poprzez niewłaściwe wyznaczenie i przygotowanie załogi do lotu. Grozić mu może nawet więzienie. Gdy Stroiński wysłuchiwał zarzutów latem 2011 r., nie przyznał się do winy i odmówił składania zeznań. Co prawda prokuratura nie skierowała jeszcze przeciw niemu aktu oskarżenia do sądu, ale zarzuty podtrzymuje.

Onet skontaktował się ze Stroińskim, który nie mógł sobie przypomnieć, kto z twórców filmu zaproponował mu pracę na planie. Według niego doradzał aktorom w kwestii zachowań pilotów w kokpicie tupolewa. Uznał, że nie widzi związku pomiędzy tym, że udziela konsultacji przy filmie, który opowiada o zdarzeniach, za które ma postawione zarzuty. Gdy zapytano go o honorarium, zakończył rozmowę i zabronił wykorzystywać swych wypowiedzi.

Zobacz także: Radny PiS szokuje! Lamparty w poznańskim zoo to wspieranie strategii Putina!

 


Źródło: TVN24/x-news
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: