WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Dzieje się USA NowaTV
SUPER EXPRESS.pl wiadomości polityka Kwiatkowski trzyma się stołka dla wielkiej kasy

Kwiatkowski trzyma się stołka dla wielkiej kasy

07.11.2016, godz. 02:00
Szef NIK kupił limuzyny kumplom Burego
Szef NIK kupił limuzyny kumplom Burego foto: Super Express

Śledczy twierdzą, że złamał prawo. Szefowi NIK Krzysztofowi Kwiatkowskiemu (45 l.) postawiono aż cztery zarzuty. Grozi mu do pięciu lat więzienia. - Jestem niewinny! W imię odpowiedzialności za NIK będę wykonywać swoje obowiązki - przekonuje Kwiatkowski, który jako szef Izby zarabia... 15 tys. zł.

- Zarzuty są nieprawdziwe. Możemy się zastanawiać, czy te rozmowy były stosowne, czy niestosowne. Dzisiaj oczywiście, że oceniam je krytycznie, ale nigdy nie złamałem prawa - przekonywał Kwiatkowski w RMF FM. - Rozmowa, która najczęściej jest przywoływana, jest wielokrotnie pocięta. Jest różnica między fragmentem "szykuj sobie kandydata" a "szykuj sobie kandydata, który wystartuje w konkursie" - zaznaczał. Przypomnijmy, że w piątek śledczy postawili szefowi NIK zarzuty nadużycia władzy w związku z konkursami na stanowiska dyrektora delegatury NIK w Łodzi, wicedyrektora delegatury w Rzeszowie i wicedyrektora departamentu środowiska NIK, a także podżegania do przestępstwa nadużycia władzy w związku z konkursem na dyrektora delegatury w Rzeszowie. Według prokuratury przy wyborze dyrektora w Łodzi prezes Kwiatkowski bezprawnie unieważnił konkurs, w którym jego kandydat źle wypadł. Afera z ustawieniem konkursów w Izbie wybuchła w sierpniu ubiegłego roku. Oprócz Kwiatkowskiego zamieszany był w nią były poseł PSL Jan Bury (53 l.), który w tej sprawie usłyszał trzy zarzuty. - Ty sobie szykuj kandydata na wicedyrektora - miał mówić Kwiatkowski do Burego przed konkursem na wiceszefa delegatury NIK w Rzeszowie. Co teraz będzie z Kwiatkowskim? Czekając na proces, nie zamierza rezygnować ze stanowiska. - Będę wykonywał swoje obowiązki! Niech cała prawda będzie pokazana przed sądem - skwitował Kwiatkowski, który zarabia 15 tys. zł. Jego kadencja kończy się w 2019 r.

Zobacz: Ministerstwo Sprawiedliwości stanowczo o REWELACJACH Gazeta.pl.: nieprawdziwe insynuacje

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: