WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Legenda Solidarności zatrzymana przez CBA

Legenda Solidarności zatrzymana przez CBA

30.11.2016, godz. 05:00
Legenda Solidarności zatrzymana przez CBA
Józef P. foto: Przemysław Szyszka/Super Express

Józef P. (61 l.), były senator i legenda Solidarności, został zatrzymany wczoraj rano przez agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego w domu we Wrocławiu. Jest podejrzewany o przyjęcie dwóch łapówek na łączną kwotę 46 tys. zł. Razem z nim zatrzymano jego asystenta i dziewięciu biznesmenów. Politykowi może grozić nawet 8 lat więzienia.

Wczorajsze zatrzymania to efekt postępowania prowadzonego od kwietnia 2015 r. przez CBA. Dowody zgromadzone przez śledczych mają być mocne. To m.in. podsłuchane rozmowy telefoniczne, podczas których były senator miał rozmawiać wprost o łapówkach.

- Józef P. jest podejrzany o przyjęcie korzyści majątkowej w kwocie 40 tys. zł w zamian za załatwienie w instytucjach państwowych i samorządowych korzystnego rozstrzygnięcia spraw biznesmena inwestującego na Dolnym Śląsku. Zarzut współdziałania w popełnieniu tego przestępstwa został przedstawiony również Jarosławowi W. (52 l.) - asystentowi senatora. Józef P. oraz jego asystent podejrzani są również o przyjęcie korzyści majątkowej w kwocie 6 tys. zł za podjęcie się załatwienia koncesji na wydobywanie kopalin oraz powoływanie się na wpływy w instytucjach państwowych i samorządowych - poinformował Piotr Baczyński, szef wielkopolskiego wydziału Prokuratury Krajowej. Asystent polityka usłyszał dodatkowo pięć podobnych zarzutów. - To głównie Jarosław W. zajmował się całym procederem. Ale Józef P. o wszystkim wiedział i to akceptował - słyszymy od jednego z agentów CBA. Dziewięciu zatrzymanych biznesmenów ma odpowiadać za wręczanie łapówek.

Były senator miał zostać zatrzymany już w grudniu 2015 r. Dlaczego zwlekano aż do wczoraj? - Dopiero teraz zebrano wystarczający materiał dowodowy, że można realizować czynności z osobami zatrzymanymi - argumentował prokurator Baczyński. Były poseł Platformy i dobry znajomy Józefa P. ma inne zdanie. - Nie wierzę w te zarzuty. To po prostu obrzydliwy atak PiS przy wykorzystaniu podległych rządowi instytucji - ocenia poseł Stanisław Huskowski (63 l.) z koła Europejskich Demokratów. Wczoraj Józef P., a także pozostałych 10 osób było przesłuchiwanych przez śledczych. Z naszych informacji wynika, że były senator nie przyznał się do winy.

Zobacz: Petru o Morawieckim: Chce się przypodobać prezesowi [WIDEO]

Źródło: TVN24/x-news
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: