WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Dzieje się USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Lis zbankrutuje? "Wprost" żąda od niego 12 milionów!

Lis zbankrutuje? "Wprost" żąda od niego 12 milionów!

26.05.2017, godz. 02:00
Tomasz Lis
foto: Archiwum

Czarne chmury zebrały się nad Tomaszem Lisem (51 l.). Wczoraj przed warszawskim sądem okręgowym mieli zeznawać ostatni świadkowie w procesie, jaki agencja wydawniczo-reklamowa "Wprost" wytoczyła mu za "działania o charakterze nieuczciwej konkurencji". Stawka w sporze jest wysoka - toczy się o ponad 12 milionów złotych odszkodowania!

Wedle wydawnictwa Lis, były redaktor naczelny "Wprost", po tym, gdy w 2012 roku przestał być jego redaktorem i przyjął propozycję kierowania tygodnikiem "Newsweek Polska", miał zaoferować współpracę niemal wszystkim dziennikarzom swego poprzedniego tytułu. Z Lisem odeszło ponad 20 osób, w tym felietoniści i kierownictwo. Ponadto przedstawiciele agencji twierdzą, że w kierowanym przez Lisa piśmie skopiowano m.in. rozwiązania w zakresie układu graficznego, a nawet wykorzystano informacje dotyczące planów na przyszłość "Wprost".

Horrendalnie wysokie, ponaddwunastomilionowe odszkodowanie, jakiego żąda od Lisa wydawnictwo, ma być odpowiedzią na straty poniesione w związku z tym, co zrobił. - Kwoty żądamy solidarnie od Ringier Axel Springer Polska (wydawca "Newsweeka" - red.) i Tomasza Lisa tytułem naprawienia wyrządzonej szkody z odsetkami - mówi nam Anna Pawłowska-Pojawa z PMPG Polskie Media, wydawcy tygodnika "Wprost". Adwokat dziennikarza i wydawcy odmówił nam komentarza.Wczoraj do sądu wezwano ostatnich świadków, między innymi żonę dziennikarza Hannę Lis (47 l.) oraz Magdę Gessler (64 l.), ale ani znana dziennikarka, ani słynna restauratorka nie pojawiły się w sądzie.

Zobacz: Wotum nieufności wobec szefa MON. Nie odwołali Macierewicza

Źródło: X-NEWS
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: