WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Macierewicz o Misiewiczu: Bronił swojego HONORU

Macierewicz o Misiewiczu: Bronił swojego HONORU

22.09.2016, godz. 14:01
Bartłomiej Misiewicz i  Antoni Macierewicz
Bartłomiej Misiewicz i  Antoni Macierewicz foto: REPORTER

Szef ministerstwa obrony narodowej postanowił wziąć w obronę swojego długoletniego współpracownika Bartłomieja Misiewicza, o którym od ostatnich tygodni jest bardzo głośno. Goszczący w TVP Info Antoni Macierewicz powiedział, że Misiewicz sam zrezygnował ze swojej funkcji w PGZ, bo chciał zachować się honorowo.

Na początku tygodnia w "Newsweeku" Tomasza Lisa pojawił się obszerny tekst o młodym współpracowniku Macierewicza, rzeczniku MON Bartłomieju Misiewiczu. Napisano w nim, że 26-latek chciał przekonać radnych Bełchatowa, by weszli w koalicję z PiS w zamian za posady w państwowych spółkach. Antoni Macierewicz wyjaśnił w środę w rozmowie z TVP Info, że młody rzecznik chciał bronić swojego honoru, a także powagi urzędu, dlatego zdecydował o tym, by zrezygnować ze swojej funkcji w radzie nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej: - Zrezygnował chcąc mieć wolne ręce w bronieniu swojego honoru, czci, stanowiska. Jest politykiem, który w szkalujący sposób został opisany - powiedział Macierewicz. Minister bronił Misiewicza i podkreślał, że wie jak w rzeczywistości przebiegało spotkanie opisane w tygodniku: - Dziś dokładnie wiemy, jak wyglądało spotkanie, po którym zarzucano mu wypowiedzenie słów mających znaczenie korupcyjne. Wiemy, że tak nie było, są świadkowie zarówno pośród radnych, jak i posłów. Oni wszyscy świadczą za tym, że pan Misiewicz tego nie zrobił - podkreślił szef MON.

Zobacz: Agata Duda PRZYĆMIŁA Michelle Obamę! [ZDJĘCIA]

Źródło: Super Express TV
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: