WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Marta Kaczyńska zastraszana przez męża? Prezes PiS jest wściekły

Marta Kaczyńska zastraszana przez męża? Prezes PiS jest wściekły

16.11.2016, godz. 09:29
KACZYŃSKA WZIĘŁA CÓRKĘ DO KOŚCIOŁA, DUBIENIECKI DO CENTRUM HANDLOWEGO.
foto: 26PAPARA

W najnowszym numerze tygodnika "Polityka" ukazał się obszerny artykuł dotyczący męża Marty Kaczyńskiej. Autor opisuje w nim historię życia Marcina Dubienieckiego (m.in. ciekawy fakt, że chciał niegdyś zostać zawodowym bilardzistą), aferę przez którą spędził 14 miesięcy w areszcie oraz jego relacje z rodziną swojej żony. Jak informuje dziennikarz Piotr Pytlakowski, Marta Kaczyńska jest obecnie zastraszana przez swojego męża, co wywołuje dużą wściekłość u Jarosława Kaczyńskiego, który nigdy nie był zwolennikiem Dubienieckiego.

Córka zmarłego prezydenta złożyła w sądzie pozew o rozwód i niedługo ma dojść do pierwszej rozprawy. Tymczasem, jak miała przyznać znajoma Kaczyńskiej, jest ona zastraszana przez byłego męża, ponieważ: - Ma do niej pretensje, że po dojściu PiS do władzy nie poprosiła stryjka o wstawienie się za nim. Ona boi się, że będzie opóźniał procedurę rozwodową. Już to zapowiedział.

Według doniesień "Polityki" miał on przesłać swojej (jeszcze) żonie sms-a, w którym oznajmił, że dopóki będzie miał dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju, to będzie przeciągał rozwód. Co więcej, może on zażądać orzeczenie o jej winie. Ma nie być też wykluczone, że postara się udowodnić, że Kaczyńska (jako prawniczka) doskonale orientowała się w jego interesach.

Hanna Foltyn-Kubicka, przyjaciółka zmarłej pary prezydenckiej i była europosłanka PiS przyznała, że od początku miłości Dubienieckiego z jego siostrzenicą, Jarosław Kaczyński "go zwyczajnie, po ludzku, nie lubił". Następnie dodała własne zdanie na jego temat: - Leszek (Kaczyński-red.) mówił zawsze, że na czym, jak na czym, ale na ludziach to ja się znam. Od pierwszego wejrzenia nie polubiłam tego człowieka i chyba z wzajemnością. Powiedział kiedyś Marcie, żeby zerwała ze mną znajomość, bo z jego wiedzy wynika, że jestem agentką STASI. Potrafi kłamać, patrząc w oczy. Tymczasem sposób, w jaki on wszedł w rodzinę bliskich mi osób, przypomina działanie na zlecenie jakichś tajnych służb.

Na koniec dodała, mając na uwadze zarzuty, jakie ciążą na Dubienieckim: - Dostanie z 10 lat, mam nadzieję. I może być pewny, że nikt z naszej strony mu nie pomoże. Jarosław powiedział, że palcem w bucie dla tego człowieka nie ruszy.

Zobacz także: Kaczyńska zabrała córkę do kościoła, Dubieniecki na zakupy i zabawę

Źródło: mra
Więcej wiadomości
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: