WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Misiewicz może spać spokojnie? Prokuratura nie rozpocznie śledztwa

Misiewicz może spać spokojnie? Prokuratura nie rozpocznie śledztwa

16.11.2016, godz. 14:54
misiewicz
foto: EAST NEWS

Warszawska prokuratura okręgowa potwierdziła informacje tvn24.pl, że nie rozpocznie śledztwa w sprawie zatrudnienia Bartłomieja Misiewicza w Polskiej Grupie Zbrojeniowej oraz jako szefa gabinetu politycznego MON. Według prokuratury nie doszło do przestępstwa.

 

Jak poinformowali dziennikarze tvn24.pl śledczy prowadzili w tej sprawie postępowanie przygotowawcze, które poprzedza decyzję, czy wszcząć śledztwo w danej sprawie, czy też nie. 15 listopada prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa. Punkt pierwszy tej decyzji mówi o odmowie - z powodu braku popełnienia przestępstwa

W opinii prokuratorów zatrudnienie Misiewicza nie nosiło znamion narażenia spółki na szkodę. Śledczy uznali także, że przestępstwem nie było zatrudnienie Bartłomieja Misiewicza jako członka rady nadzorczej spółki Energa Ciepło Ostrołęka. Jego obecność w tychże była kontrowersyjna, ponieważ Misiewicz nie ukończył kursu dla członków rad nadzorczych i nie ma także ukończonych studiów wyższych. W sprawie tej donos do prokuratury wysłała PO.

Przypomnijmy, że w sprawie Misiewicza toczy się jednak jeszcze druga sprawa. Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim prowadzi śledztwo w sprawie obietnic składanych przez Misiewicza radnym PO w Bełchatowie.

Zobacz także: Podano wstępne wyniki sekcji zwłok Lecha Kaczyńskiego

Źródło: mra
Więcej wiadomości
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: