WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Odważna zapowiedź Szymańskiego ws. uchodźców: Jesteśmy gotowi spotkać się z Komisją Europejską w sądzie!

Odważna zapowiedź Szymańskiego ws. uchodźców: Jesteśmy gotowi spotkać się z Komisją Europejską w sądzie!

19.05.2017, godz. 11:20
Konrad Szymański
foto: Super Express

Wiceszef MSZ Konrad Szymański był piątkowym gościem Konrada Piaseckiego w Radiu ZET. Jednym z głównych tematów rozmowy była kwestia przyjęcia przez Polskę liczby uchodźców narzuconych przez Unię Europejską. Szymański okazał się być bardzo nieprzejednany w tym temacie i twardo zapowiadał: - Nie widzimy możliwości kompromisu ws. uchodźców. Nikt ich nie chce przyjmować. Jesteśmy gotowi na konfrontację i spotkanie z KE w sądzie!

Jak mówił Szymański: - Jesteśmy w stanie pomagać uchodźcom na miejscu i nic więcej. Nie widzimy możliwości kompromisu. Nie zgodzimy się na to, by ciała ponadnarodowe, w tym Unia Europejska, decydowały o tym, jak ma wyglądać polska polityka uchodźcza. Takie decyzje będziemy podejmowali sami i wyłącznie sami.

Dopytywany przez dziennikarza o to, jakie kary grożą Polsce, jeśli ta nie przyjmie uchodźców, odpowiedział, że :- Żadnych poważniejszych sankcji nie będzie.  Sąd może zarządzić kary finansowe ale na pewno nie będą to wysokie sumy. Jeśli Komisja Europejska zdecyduje się, by procesować się z Polską, będziemy zwracali uwagę, że Polska jest jednym z 26 państw, które nie wykonują tej decyzji. Jesteśmy gotowi spotkać się z Komisją w sądzie, jesteśmy gotowi do konfrontacji. Jak dodał stanowczo: - Nikt tych osób nie chce przyjmować. Decyzja miała przynieść relokację 160 tys. osób, zrelokowano trochę powyżej 12 tys. Decyzja o relokacji jest porażką. Podniesiemy ten argument w debacie politycznej.

W jego odczuciu decyzja o relokacji powinna być zarzucona jak najszybciej, gdyż nie przynosi ona ulgi w kryzysie migracyjnym. Jak mówił: - Widzimy, że to nie ma sensu (...) Państwo członkowskie nie ma obowiązku wykonywania nierozsądnych decyzji, a ta sprawa od początku była kontrowersyjna. Szymański dodał, że we wrześniu Komisję Europejską spotka nieprzyjemna sytuacja, ponieważ: - Miną 2 lata, sprawa relokacji wygaśnie i KE będzie musiała powiedzieć w jakim procencie państwa członkowskie wykonały decyzję. Wynik będzie bardzo mizerny.

Na koniec Szymański zapowiedział, że w kwestii przyjęcia uchodźców jest możliwe w Polsce również referendum. Jak argumentował: - Jeżeli ktoś nie rozumie dlaczego jednym z istotnych powodów naszej decyzji ws. uchodźców jest brak społecznego konsensusu wokół polityki tego typu, to być może należy wypowiedzieć się w referendum. Dodał, że „jeżeli ktoś stawia sprawę w ten sposób, że próbuje  Polaków stawiać pod murem, to ostateczną odpowiedzią jest referendum”. Zdaniem ministra ds. europejskich referendum jest naturalnym sposobem wyrażania opinii w sprawach ważnych, a sprawa przyjmowania uchodźców do takich należy.

Zobacz także: Tusk grozi Polsce karami za uchodźców

Więcej wiadomości
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: