WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Pawłowicz o wyglądzie Kayah: Botoksowa korekta

Pawłowicz o wyglądzie Kayah: Botoksowa korekta

26.09.2016, godz. 14:01
Pawłowicz o wyglądzie Kayah: Botoksowa korekta
foto: Fotomontaż SE.pl

Kayah pojawiła się na marszu Komitetu Obrony Demokracji, który był zorganizowany w sobotę w Warszawie. Piosenkarka nie był jednak w tłumie, a na scenie. Artystka wypowiadała się na temat aktualnej sytuacji politycznej w kraju i projekcie antyaborcyjnym, który został przekazany do dalszego procedowania w Sejmie. Obecność Kayah na marszu KOD nie uszła uwadze posłanki Pawłowicz, która napisała, że piosenkarka, przeszła "botoksową korektę".  Tymczasem prawda jest zupełnie inna, a piosenkarka cierpi na poważną chorobę.

Kayah zwróciła się do zebranych sympatyków Komitetu Obrony Demokracji, jeszcze zanim marsz ruszył sprzed siedziby Trybunału Konstytucynego, czyli miejsca zbiórki. Mówiła o spawie aborcji, która ostatnio była tematem numer jeden z Sejmie. - Dyskusja w Sejmie przelała czarę goryczy. Jestem tu na czarno, bo was kocham, siostry. Zawsze będę z wami. Stoję tu jako patriotka, która nie zgadza się na dzielenie ludzi na lepszy i gorszy sort. (...) Czas zrozumieć, że prawo do legalnej aborcji nie jest zaproszeniem na bal, na który idzie się z nudów - mówiła w pełnym emocji wystąpieniu Kayah. Jej obencość na marszu zauważyła Krystyna Pawłowicz. Posłanka skomentowała wystąpienie wokalistki na Facebooku i nazwała znaną artystkę "pieśniarką, której utwory uwielbiają emerytkowani działaczy KOD": - Redaktor [Adam Michnik, przyp.red.] uzyskał cenne wsparcie od zrozpaczonej topowej pieśniarki Katarzyny Szczot /Kayah/,której utwory emerytowani działacze kod-u uwielbiają i nucą rano przy goleniu.

I dodała, że Kayah jest wzorem dla wnuczków zwolenniczek Komitetu, ale gdy jeszcze była "przed botoksową korektą": - A emerytowane działaczki uliczne pieśniarkę sprzed ćwierć wieku,jeszcze sprzed botoksowej korekty, stawiają ciągle za wzór swym wnuczkom.


Czy Kayah faktycznie poddała się zabiegom poprawiania urody? Kilka lat temu, gdy wielu zarzucało piosenkarce stosowanie botoksu, artystka wyjawiła, że cierpi na poważną chorobę, z którą nie ma żartów: - Nie mogę wydawać oficjalnych komunikatów na temat każdej zmiany w moim wyglądzie. Mam chorą tarczycę. Ona powoduje, że mój wygląd się zmienia. Moje ciało od jakiegoś czasu żyje swoim odrębnym życiem i podejmuje samo decyzje, niekoniecznie zgodne z moimi planami. Teraz wracam do siebie. Czy mam przepraszać za chorobę? - mówiła Kayah w wywiadzie dla "Exlusive" w 2009 roku.

Do tego w zeszłym roku w rozmowie z "Galą" piosenkarka wyjaśniła, że walczy także z chorbą Hashimoto, która wyklucza wszelkie zabiegi upiększające urodę:- Hashimoto, na które choruję od prawie dekady, nie pozwala nawet na część zabiegów medycyny estetycznej. To dość kapryśna choroba, wymaga eliminacji z diety glutenu, nabiału i cukru. Tylko wtedy można walczyć z obrzękami i nadwagą oraz predyspozycją do depresji.

Zobacz: Kayah na marszu KOD: Dyskusja w Sejmie przelała czarę goryczy

Źródło: Super Express TV
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: