WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Pierwsza DYMISJA po aukcji koni w Janowie Podlaskim

Pierwsza DYMISJA po aukcji koni w Janowie Podlaskim

18.08.2016, godz. 10:22
Janów podlaski, klacz
foto: Super Express TV

Jak poinformowała PAP dyrektor biura prasowego resortu rolnictwa Małgorzata Książyk, minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel przyjął dymisję wiceprezesa Agencji Nieruchomości Rolnych Karola Tylendy. Jest to pierwsza ofiara bardzo krytykowanej aukcji koni arabskich Pride of Poland w Janowie Podlaskim.

 

Rzecznik ANR Witold Strobel przyznał, że Tylenda złożył dymisję we wtorek i tego samego dnia została ona przyjęta przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi Krzysztofa Jurgiela. Pytany o przyczyny dymisji odpowiedział: - Prawdopodobnie uważał, że rzeczą honorową będzie podać się do dymisji, jeżeli po, naszym zdaniem, udanej od strony finansowej aukcji Pride of Poland i całym Święcie Konia Arabskiego, pojawiły się zarzuty, które w naszym odczuciu są bezpodstawne.

Jak już informowaliśmy 47 edycja aukcji koni Pride of Poland w Janowie Podlaskim odbywała się w niedzielę i poniedziałek. Pierwszego dnia  na głównej aukcji.  na której oferowane są najcenniejsze okazy, sprzedano 16 koni za łączną kwotę 1 mln 271 tys. euro. Za najwyższą cenę, 300 tys. euro, sprzedana została klacz, którą wylicytował nabywca z Kataru. Ponadto to w niedzielę doszło do dużej kontrowersji. Siwa klacz Emira, została sprzedana za 225 tys. euro. Problem polegał na tym, że wcześniej sprzedano ją za 550 tys. euro, ale organizatorzy nie zdołali ustalić, kto dał taką cenę. Jak tłumaczył wówczas  Tylenda: - Ktoś zalicytował i po prostu się wycofał, więc licytacja była bezskuteczna. Takie rzeczy czasami się zdarzają. Nie chcę tego teraz oceniać. Wyjaśnimy tę sprawę. Dwukrotnie próbowano też sprzedaż trzyletnią klacz Al Jazeerę. Choć początkowo uzyskano za nią 350 tys. euro, to ponownie nie udało się ustalić zwycięzcy licytacji, przez co wystawiono ją ponownie. W drugim podejściu nikt nie zdecydował się na wysupłanie takiej kwoty i klacz pozostała ostatecznie w stadninie. Spośród wystawionych 31 koni nowych właścicieli znalazło jedynie 16 koni.

Na poniedziałkowej Letniej Aukcji sprzedano 18 koni za 409 tys. euro. Ostatecznie uzyskano prawie 1,7 mln euro, co jest niską kwotą w porównaniu z poprzednimi edycjami. W 2015 roku na aukcji Pride of Poland sprzedano 24 konie za niemal 4 mln euro. Rekordową cenę – 1,4 mln euro - wylicytował nabywca ze Szwajcarii za 10-letnią, siwą klacz Pepita, wyhodowaną w stadninie w Janowie Podlaskim. W 2014 r. roku także sprzedano 24 konie, ale za niższą kwotę - blisko 2,1 mln euro. Najwyższą cenę – 305 tys. euro - wylicytował nabywca z Arabii Saudyjskiej za dwuletnią ciemnogniadą klacz Piacolla, wyhodowaną w stadninie w Michałowie.

Tymczasem:

 

 

Zobacz także: Tomasz Kalita: Nie dam się chorobie! Ożenię się i wybuduję dom




Źródło: X-NEWS
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: