WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Piotr Andrzejewski: Zdelegalizować partie komunistyczne

Piotr Andrzejewski: Zdelegalizować partie komunistyczne

13.08.2016, godz. 06:45
Piotr Andrzejewski
foto: Super Express

"Super Express": - Koordynator wielkopolskich struktur partii Zmiana, Bartosz T., na swoim profilu na Facebooku napisał, że nową dyscypliną olimpijską mogłoby być "strzelanie w tył głowy na czas, w rowie katyńskim". Jak pan to skomentuje?

Piotr Andrzejewski: - Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. Naruszanie prawa do ochrony dobrego imienia Polski nie spotyka się z należytą ochroną prokuratury i sądów w Polsce. Daje to zielone światło dla wolności słowa w takim zakresie, którego dotyczy niepokój posła Pięty. Prokuratura dzisiaj stoi na stanowisku, że skoro nie zostały naruszone indywidualne prawa kogoś, to nie ma potrzeby się tym zajmować. Niestety, ryba psuje się od głowy. W Polsce praktyka psuta jest przez prokuraturę i sądy.

- Co trzeba zrobić, żeby to się zmieniło?

- Ktoś z rodziny oficerów zabitych w Katyniu może złożyć zawiadomienie, że poczuł się urażony tymi słowami. Ja do tej grupy należę.

- Jakie pan widzi rozwiązania tego problemu prawnego?

- Powinna być zbiorowa ochrona praw dóbr osobistych. Chciałbym, żeby było to wpisane do Kodeksu cywilnego.

- Według art. 256 kk, kto propaguje ustrój totalitarny, może trafić do więzienia. Ale nie jest tam zapisane wprost, że chodzi o ustrój komunistyczny, co pozwala prokuraturom i sądom nie ścigać tych, którzy propagują komunizm. Czy zatem, aby nie było wątpliwości, ten artykuł nie powinien brzmieć: "Kto publicznie propaguje faszystowski, nazistowski czy komunistyczny ustrój państwa...".

- Ten problem pozostawiam otwarty. Istnieje wolność wyrażania poglądów. Jednak ta wolność nie może łamać zasad zawartych w konstytucji. W zasadach funkcjonowania prawa każdy jest zobowiązany szanować prawa i wolności innych. Kiedy łamie się te prawa, może być różna forma penalizacji takich naruszeń. Mowa nienawiści jest penalizowana. Natomiast naigrywanie się, wyszydzanie i aprobata w kontekście żartu ze zbrodni nie są do końca prawnie usankcjonowane. Tak jak w reklamie wódki wykorzystano zdjęcia człowieka, który został postrzelony przez ZOMO. To jest nie do pomyślenia. Za daleko poszło naruszenie konstytucji w zakresie tej normy, o której mówię.

- Panie mecenasie, czy w Polsce powinny być zdelegalizowane partie polityczne, które propagują idee komunizmu?

- To jest pomysł mojego autorstwa z obywatelskiego projektu konstytucji, że zabronione jest funkcjonowanie formacji, która wyznaje zasady faszyzmu bądź komunizmu. Ten zapis istnieje w konstytucji. Jeżeli są do tego przesłanki, to trzeba te partie zdelegalizować.

ZOBACZ: Prokuratura bada informacje Cenckiewicza na temat wybuchu gazu w Gdańsku z 1995 roku

autor: Rozmawiał BARTOSZ BORUCIAK zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: