WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka "Pocałunek śmierci" Petru? W tle dosadna POLEMIKA z Mazurkiem

"Pocałunek śmierci" Petru? W tle dosadna POLEMIKA z Mazurkiem

26.09.2016, godz. 11:06
Pocałunek śmierci Petru? W tle dosadna POLEMIKA z Mazurkiem
foto: Fotomontaż SE.pl

Ryszard Petru był gościem poniedziałkowej rozmowy Roberta Mazurka w radiu RMF FM. Trzeba przyznać, że tak gęstej, nieprzyjaznej atmosfery pomiędzy dziennikarzem a politykiem w trakcie audycji nie widziano już dawno. Obaj panowie nie szczędzili sobie złośliwości. Pomiędzy uszczypliwościami dowiedzieliśmy się jednak, że Petru chciałby rekonstrukcji całego rządu, z premier Beatą Szydło na czele. Jedyną minister, którą by oszczędził byłaby Anna Streżyńska z Ministerstwa Cyfryzacji, co prowadzący ocenił metaforycznie jako "pocałunek śmierci".

Jak w sprawie rekonstrukcji mówił Petru: - Moim zdaniem jest tak, że rekonstrukcja powinna być dawno, większość ministrów się kompromituje. Niech pan zobaczy, że mamy chaos w edukacji, minister finansów nie jest w stanie nawet podatku handlowego wprowadzić, minister Morawiecki ma cały plan wyłącznie na slajdach, a nic nie ma w realizacji (...) Jeżeli chodzi o ochronę zdrowia, to widać było na proteście, że minister nawet boi się odpowiadać na pytania, minister Macierewicz wprowadza taki chaos, który daje mu tylko możliwość wprowadzania Misiewicza i jego kolegów do spółek Skarbu Państwa (...) resztę bym wymienił, a szczególnie wymieniłbym panią premier, która jest jednak pod Jarosławem Kaczyńskim i każdą decyzję musi z nim konsultować. Lider Nowoczesnej dodał, że ocaliłby wyłącznie Annę Streżyńską.

W międzyczasie jednak rozmowa toczyła się w atmosferze złośliwości. Mazurek uznał, że błąd przy rozliczeniach kampanii to nie "czeski błąd" (jak powiedział Petru) lecz "nieudolność". Następnie podjął kwestię czterech fundacji, które Petru założył przed kampanią. Gdy ten starał się wytłumaczyć, że zrobił tak z powodów proceduralnych i trudności z otworzeniem jednej fundacji w Warszawie, prowadzący wielokrotnie mu przerywał i ironicznie podsumował: - Jeśli pan uważa, że to jest wyjaśnienie...

Padło również takie stwierdzenie:

 

 

Dziennikarz dopytywał również o rozdzielność majątkową, jaką Petru 5 dni po wyborach podpisał z żoną oraz o to, czy jest "hulaką" (roczne zarobki z oświadczenia majątkowego są tylko trochę mniejsze niż łączne oszczędności). Gdy doszło do rozmowy o tym, że lider Nowoczesnej nie ma kredytu, ten stwierdził, że dziennikarza "podniecają" jego dobra. Na koniec dziennikarz zasugerował zaś, że Petru nie jest wcale magistrem ekonomii, a magstrem stosunków międzynarodowychm, czemu Petru stanowczo zaprzeczył i zasugerował, że dziennikarz nie przygotował się należycie do rozmowy.

Zobacz także: Marta Kaczyńska MIAŻDŻY projekt ustawy antyaborcyjnej! Apeluje też w sprawie in vitro!




Źródło: Super Express TV
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: