WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Prezydent popiera ekshumacje smoleńskie

Prezydent popiera ekshumacje smoleńskie

07.11.2016, godz. 06:30
Źródło: mra

Andrzej Duda (44 l.) popiera decyzję prokuratury o ekshumacjach. - To jest obowiązek prawny prokuratorów, choć to jest sprawa bolesna, ja mogę tylko prosić rodziny o wyrozumiałość - powiedział prezydent. Nie przekonał wszystkich. - Prosimy prezydenta, by zrozumiał nasze racje - słychać z drugiej strony.

Ekshumacje rozpoczną się już za tydzień. Część rodzin ofiar konsekwentnie im się sprzeciwia. I to do nich głównie zwrócił się prezydent. - Mogę tylko prosić rodziny o wyrozumiałość dla działań prokuratury, także dlatego, że tragedia smoleńska jest niezwykle ważną sprawą państwową, jest największą tragedią, jaka w sensie państwowym zdarzyła się w Polsce po II wojnie światowej - mówił prezydent w wywiadzie dla PAP. Przypomniał też, że łączyła go przyjaźń ze śp. Lechem Kaczyńskim (?61 l.) i "ogromnie szanował" jego małżonkę Marię (?67 l.).

Mimo że prezydent starał się uspokoić emocje rodzin ofiar, to nie do wszystkich trafił. - Prosimy prezydenta, by zrozumiał nasze racje. To naszych bliskich będą ekshumować i to nas trzeba zrozumieć - mówi nam Paweł Deresz (79 l.), który w Smoleńsku stracił żonę Jolantę Szymanek-Deresz (?56 l.). Jest on jedną z osób, które napisały list otwarty w sprawie ekshumacji. To najbardziej wyważony komentarz. U innych rodzin słyszeliśmy słowa pełne żalu, że prezydent inaczej by mówił, gdyby sprawa dotyczyła go osobiście.

Prezydent nie przekonał też polityków. - Powinien stanąć po stronie rodzin - komentował w TVN 24 Andrzej Halicki (55 l.) z PO. - Prokuratura powinna się zastanowić, czy jest sens na siłę forsować niektóre ekshumacje - skwitował poseł Piotr Liroy-Marzec (45 l.).

Zobacz: Ekshumacja Lecha i Marii Kaczyńskich na Wawelu. Proboszcz katedry UJAWNIA szczegóły

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: