WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Razem z problemami jak Nowoczesna. Partia Zandberga też się pomyliła

Razem z problemami jak Nowoczesna. Partia Zandberga też się pomyliła

19.07.2016, godz. 10:06
Adrian Zandberg, partia Razem
Adrian Zandberg, partia Razem foto: Super Express

W poniedziałkowe popołudnie Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła, że wyborcze sprawozdanie finansowe Nowoczesnej zostało odrzucone. Z tego powodu partii Ryszarda Petru grozi utrata znacznej części subwencji i duża kara. Tymczasem okazuje się, że nie tylko Nowoczesna popełniła błąd. Dokładnie za takie samo przewinienie będzie odpowiadać partia Razem Adriana Zandberga!

PKW odrzuciło sprawozdanie finansowe komitetu wyborczego Partii Razem z takich samych powodów jak tego Nowoczesnej (TUTAJ). Jak informuje PKW, z historii rachunku bankowego komitetu wynika, że pierwszej wpłaty na rzecz komitetu dokonano 5 sierpnia 2015 r. przelewem na kwotę 10 tys. zł z bieżącego rachunku bankowego Partii Razem a nie, jak nakazuje prawo, ze środków funduszu wyborczego Partii Razem.

PKW zaznaczyła, że 3 września 2015 roku z rachunku bankowego komitetu przelano na rachunek bieżący partii kwotę 10 tys. zł tytułem zwrotu nieprawidłowej wpłaty. PKW poinformowała, że pełnomocnik finansowy komitetu wyborczego Partii Razem wyjaśnił, że nieprawidłowej wpłaty środków dokonano pomyłkowo, a po wykryciu błędu niezwłocznie dokonano zwrotu środków.

W uchwale PKW podkreśliła jednak, że refleksja nastąpiła już po tym, jak nieprawidłowo pozyskane środki zostały wydane. Zaznaczono, że wydatkowanie środków pochodzących z wpłaty na rzecz komitetu wyborczego jest równoznaczne z przyjęciem tej wpłaty przez komitet a to stanowi naruszenie Kodeksu wyborczego, zgodnie z którym środki finansowe komitetu wyborczego partii politycznej mogą pochodzić wyłącznie z funduszu wyborczego tej partii.

Rzeczniczka Partii Razem Marta Nowak powiedziała PAP, że nie podjęto jeszcze decyzji, czy partia będzie się odwoływać od decyzji PKW. Jak przyznała: - Zarząd Krajowy konsultuje się z naszym działem prawnym; ta decyzja nie jest jeszcze podjęta. Omyłkowo przelaliśmy 10 tys. zł nie na to konto, na które było trzeba. W ustawowym terminie zwróciliśmy te pieniądze, ale w międzyczasie zdążyliśmy już je wydać i to poskutkowało odrzuceniem sprawozdania. Jak zaznaczyła, nie było to zaskoczeniem dla partii, bo już wcześniej była ona w kontakcie z PKW w tej sprawie.

PAP przypomina, że konsekwencją odrzucenia sprawozdania finansowego komitetu wyborczego może być strata do 75% dotacji podmiotowej, którą partia otrzymuje w związku ze zdobytymi mandatami (ta kwota jeszcze nie jest znana, gdyż można ją obliczyć dopiero po zbadaniu sprawozdań finansowych komitetów wyborczych) oraz subwencji - także maksymalnie do 75% jej wysokości. Zgodnie z Kodeksem wyborczym, korzyści majątkowe przyjęte przez komitet wyborczy z naruszeniem przepisów Kodeksu podlegają przepadkowi na rzecz Skarbu Państwa. Jeżeli korzyść majątkowa została zużyta lub utracona, przepadkowi podlega jej równowartość.

Trzeba przyznać, że w tych okolicznościach ciekawie brzmi wcześniejsza wypowiedź Ryszarda Petru:

 

 

Zobacz także: Partia Petru może stracić MILIONY! Jest komentarz Nowoczesnej










Źródło: TVN24/x-news
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: