WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Seremet dostał 143 tysiące odprawy!

Seremet dostał 143 tysiące odprawy!

25.08.2016, godz. 05:00
Andrzej Seremet
foto: EAST NEWS

Takiemu to dobrze! Okazuje się, że Andrzej Seremet (57 l.), odchodząc ze stanowiska prokuratora generalnego, otrzymał blisko 143 tys. zł odprawy. A obecnie jako śledczy w stanie spoczynku pobiera jeszcze ok. 14,3 tys. zł miesięcznie.

Seremet stał na czele Prokuratury Generalnej od 2010 do 2016 r. Odszedł na początku marca tego roku, po tym jak w życie weszły nowe przepisy o prokuraturze. Skutkowały one tym, że prokuraturę generalną zastąpiła prokuratura krajowa ze Zbigniewem Ziobrą (46 l.) na czele. - Przez niemal 6 lat znosiłem krytyczne oceny mojego kierowania tą instytucją. A ja chroniłem niezależność prokuratorów i prowadzonych przez nich śledztw przed ingerencją polityków - mówił przed odejściem Seremet.

Jak ustaliliśmy, były już prokurator generalny na osłodę otrzymał sowitą odprawę. - Z informacji Biura Administracyjno-Finansowego Prokuratury Krajowej wynika, że wysokość 6-miesięcznej jednorazowej odprawy wypłaconej prokuratorowi Andrzejowi Seremetowi wyniosła 142 384,68 zł. Wynikała ona z przejścia w stan spoczynku byłego prokuratora generalnego - informuje "Super Express" rzecznik Prokuratury Krajowej Ewa Bialik.

A to nie koniec, bowiem po odejściu z pracy Seremet otrzymuje nadal godziwe pieniądze. - Jako prokurator generalny w stanie spoczynku pobiera uposażenie miesięczne w wysokości 14 328,59 zł brutto - dodaje Ewa Bialik.

To dużo, biorąc pod uwagę fakt, że Seremet przestał wykonywać prokuratorskie czynności. Nie może już prowadzić śledztw ani pełnić obowiązków oskarżyciela przed sądami.

Katarzyna Pawłowska (29 l.), ekspedientka z Białegostoku (woj. podlaskie):

- Zwykli Polacy, mimo że ciężko pracują, nie mają co liczyć nawet na premię, a co dopiero na odprawę, gdy kończy im się umowa. I to jeszcze w takiej kwocie! Z moją najniższą krajową pensją, aby zaoszczędzić 150 tys. zł, musiałabym odkładać całą wypłatę przez ponad 10 lat. Takie pieniądze dla większości Polaków to tak, jakby trafić w totolotka.

Zobacz także: Waszczykowski ujawnia: W MSZ są NOWE, nieznane dokumenty w sprawie Smoleńska!

Źródło: Super Express TV
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: