WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Szydło po wyborze Trumpa: Niektórzy nazywają to DOBRĄ ZMIANĄ

Szydło po wyborze Trumpa: Niektórzy nazywają to DOBRĄ ZMIANĄ

14.11.2016, godz. 12:25
Premier Beata Szydło
foto: EAST NEWS

Beata Szydło udzieliła długiego wywiadu tygodnikowi "DoRzeczy". Mówiła w nim m.in. o spełnianiu swoich obietnic wyborczych, perspektywach jednolitego podatku, ustawie "Za życiem" czy też reformie edukacji. Szefowa rządu bardzo ciekawie oceniła zwycięstwo Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA, porównując je do zeszłorocznych zwycięstw Andrzeja Dudy i PiS.

Jak oceniła Szydło: - Zwyciężyła demokracja i to wbrew propagandzie, wbrew uporczywemu przekonywaniu, że Amerykanie powinni dokonać wyboru takiego, jakiego chcieliby niektóre media, eksperci i komentatorzy. Amerykanie dokonali własnego wyboru, który uznali dla siebie za najkorzystniejszy. I my powinniśmy przede wszystkim uszanować ten wybór i pogratulować zwycięzcy.

Premier przyznała, że ma nadzieję, że nasze relacje z USA były tak samo dobre (lub nawet lepsze) niż do tej pory. Następnie stwierdziła, patrząc szeroko: - To całkiem nowe otwarcie. Na pewno zmieni się polityka w Stanach Zjednoczonych, ale i na naszych oczach zmienia się polityka na świecie. Ten wybór jest częścią większego zjawiska, które od pewnego czasu obswerwujemy na scenie politycznej świata. Niektórzy nazywają to dobrą zmianą.

Według Szydło Trumpa obawiają się przede wszystkim elity, które "oderwały się od rzeczywistości i problemów zwykłych ludzi". Następnie porównała zwycięstwo Trumpa z wyborami w Polsce, mówiąc: - Wygrana Trumpa to kalka tego, z czym mieliśmy do czyniania w 2015 r. Gdy rozpoczynaliśmy kampanię Andrzeja Dudy, u Marcina Mastalerka w gabinecie wisiał słynny sondaż, w którym Andrzej Duda miał 8% poparcia, a Bronisław Komorowski ponad 60%. Kiedy słuchało się przekazów głównych stacji telewizyjnych, czytało gazety, nikt nie dawał nam szans. Słyszeliśmy zewsząd, że nie ma możliwości, by wybory wygrał ktokolwiek inny niż Bronisław Komorowski, że to oczywistość. Pytanie: Czy to była oczywistość, czy elity próbowały wmówić tę "oczywistość" Polakom? Ludzie okazali się mądrzejsi i dokonali wyboru, który uznali za najlepszy, sprzeciwiając się uporczywemu dyktatowi wąskich grup interesów, które dziś mówią o upadku demokracji, końcu świata i powrocie autorytaryzmu. Proszę spojrzeć na Polskę, przecież w ciągu roku udało się nam zrobić więcej dla zwykłych ludzi, niż zrobił poprzedni rząd przez osiem lat.

Zobacz także: Komorowski POUCZA dziennikarza: Weź się pan do roboty...

Źródło: Super Express TV
Więcej wiadomości
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: