WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Tajemniczy list do Lecha Wałęsy. Prezydent stawił się w prokuraturze

Tajemniczy list do Lecha Wałęsy. Prezydent stawił się w prokuraturze

30.07.2016, godz. 14:52
Lech Wałęsa
Lech Wałęsa foto: EAST NEWS

Lech Wałęsa znany jest z tego, że ma bardzo wielu zwolenników jak i przeciwników. I to zapewne ktoś z tej drugiej grupy podszył się pod gdańskiego prokuratora i napisał list do byłego prezydenta. Autor pisma zacytował fragmenty kodeksu karnego i wezwał noblistę na przesłuchanie. Sprawę fałszywej korespondencji bada już gdańska prokuratura - 29 lipca w tej sprawie zeznawał Lech Wałęsa. Sprawę opisał Dziennik Bałtycki.

Kiedy w 1995 roku Lech Wałęsa przegrał walkę o prezydenturę z Aleksandrem Kwaśniewskim, wiadomo było, że jego zaangażowanie w życie polityczne będzie coraz mniejsze. Jednak wciąż były prezydent udzielał wywiadów i wygłaszał wykłady na amerykańskich uczelniach. I mimo że noblista przez wielu Polaków jest uważany za legendę "Solidarności", to nie brakuje mu również przeciwników. I to zapewne jeden z nich postanowił podszyć się pod śledczych z Gdańska i wysłać do byłego prezydenta pismo z wezwaniem na przesłuchanie. Autor listu powołał się na kilka przepisów kodeksu karnego mówiącego o znieważeniu prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. - Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10 - brzmiał fragment listu. Tymczasm prokuratura stanowczo zaprzeczyła, że takie pismo do Lecha Wałęsy wysłała. W piątek, 29 lipca noblista zeznawał w tej sprawie. Obecnie śledczy starają się ustalić, kto był nadawcą pisma. Sprawę opisał Dziennik Bałtycki.

Czytaj: Wałęsie nie podobało się przywitanie papieża

Źródło: Aleksandra Jaros
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: