WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA
Se.pl wiadomości polityka W warszawskim ratuszu prawie 60 osób zamieszanych w procesy reprywatyzacyjne?

W warszawskim ratuszu prawie 60 osób zamieszanych w procesy reprywatyzacyjne?

09.09.2016, godz. 12:02
Andrzej Halicki, minister administracji i cyfryzacji
Andrzej Halicki, minister administracji i cyfryzacji foto: Super Express

Andrzej Halicki z PO gościł w RMF FM. Jako, że został on komisarzem warszawskich struktur PO, rozmowa dotyczyła głównie afery reprywatyzacyjnej. Jak zaskakująco przyznał: - Pierwszy dzień urzędowania Witolda Pahla przyniósł nowe informacje jeśli mowa o urzędnikach, którzy ewidentnie są w pewnym konflikcie interesów, bo okazuje się ich rodziny, bliscy mają postępowania, które dotyczą nieruchomości warszawskich. Co więcej: - Jest 8 osób, które powiedziało wprost, a 50, które w sposób pośredni przyznaje się do, czy te relacje uważa za możliwe.

 

Na pytanie, czy w związku z tym urzędnicy tacy stracą pracę, odpowiedział: - To jest też kwestia audytu wewnętrznego, o którym pani prezydent mówiła i który musi być wykonany (...) Będą podlegali na pewno bardzo uważnemu oglądowi...

Jak jednak twierdził, Hanna Gronkiewicz-Waltz nie wiedziała o tych uwikłaniach. Jak tłumaczył: - Nie, tej wiedzy nie było. To właśnie jest kwestia tego audytu, który jest przeprowadzany dziś wewnątrz, ale on dotyczy - proszę zauważyć - procesów sądowych, bo one odbywają się na poziomie sądów i wobec tych orzeczeń miasto musi zachować tzw. czujność rewolucyjną, bo rzeczywiście widać, że "cwaniacy", że taka urzędniczo-prawnicza grupa postanowiła w sposób nieuczciwy, niemoralny handlować roszczeniami i to jest nieakceptowalne moralnie i prawdopodobnie również prawnie. Wzruszenia w tych sprawach będą.

Halicki przyznał się również do pewnych zaniechań ze strony własnej partii: - Ja jestem przekonany, że pani prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz, rzeczywiście nie mając na ten temat wiedzy, jest dzisiaj tą osobą, która od strony prawnej również przygotowała wszelkie dokumenty, które powinny - i tu biję się w piersi - być dawno już przegłosowane w Sejmie. Jest zadaniem każdego rządu pomóc w interesie miasta chronić mienie publiczne - a tak się nie działo...

Na koniec ocenił kwestię ewentualnego referendum: - Nie wolno na to pozwolić i myślę, że również strona społeczna - której chciałbym podziękować za aktywność, także mediom, bo to jest bardzo ważne...Też rozmawiam z tymi osobami i nie jest to wcale takie wprost jasne - nie sądzę, żeby byli zadowoleni z tego, że efektem tych działań byłby właśnie taki komisarz - umowny Misiewicz, przysłany przez panią prezes Rady Ministrów Beatę Szydło.

Zobacz także: Petru wyciąga łapę po kasę od Polaków!





Źródło: Super Express TV

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: