WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Warszawska reprywatyzacja- urzędniczka "ZAPOMNIAŁA" wpisać w oświadczenie majątkowe 38 milionów zł!

Warszawska reprywatyzacja- urzędniczka "ZAPOMNIAŁA" wpisać w oświadczenie majątkowe 38 milionów zł!

30.09.2016, godz. 12:17
Marzena Kruk
foto: se.pl/Anna Partyka-Dąbrowska

Do tej pory z problemów z pamięcią tłumaczył się prezydent Gdańska, Paweł Adamowicz, który zapomniał w swoje oświadczenie majątkowe wpisać paru mieszkań. Jak się okazuje, pamięć ludzka bywa zawodna nawet bardziej. Marzena Kruk, siostra prawnika specjalizującego się w odzyskiwaniu warszawskich nieruchomości (zarazem urzędniczka Ministerstwa Sprawiedliwości), twierdzi, że po prostu "zapomniała" wpisać do swoich oświadczeń majątkowych informacji o wielomilionowych dochodach z reprywatyzacji.

 

Według doniesień "Rzeczpospolitej" Kruk miała pod koniec maja tego roku donieść na siebie samą do prokuratury (w sprawie odzyskiwania nieruchomości w Warszawie, na których zarobiła wiele milionów złotych). Jak przyznała w zawiadomieniu, zataiła swój majątek w oświadczeniu majątkowym. Jak napisała, przez ostatnich 6 lat "zapominała" wpisywać do oświadczeń majątkowych sum z reprywatyzacji. Na końcu stwierdziła: - Jest mi po prostu wstyd.

W donosie na samą siebie Kruk przyznała, że przez ostatnie sześć lat zapomniała wpisać w oświadczeniach majątkowych m.in. 2 mln zł odszkodowania reprywatyzacyjnego, które otrzymała od miasta. Nie odnotowała też 6,3 mln zł "zapłaty tytułem aktu notarialnego od pewnej spółki (o nazwie Plater)". Warto jednak pamiętać, że według "Gazety Wyborczej" Kruk od warszawskiego ratusza miała otrzymać już 38 milionów złotych.

Kruk braki w oświadczeniach tłumaczyła "zwykłym błędem" i problemami prywatnymi. Jak miała powiedzieć: - Podawałam informacje, które pamiętałam, lub przepisywałam z oświadczenia z poprzedniego roku.

Gazeta zauważyła, że o źle wypełnionych oświadczeniach urzędniczka przypomniała sobie dopiero, gdy na jaw wyszła sprawa działki na placu Defilad. Marzena Kruk jest jej współwłaścicielką. Sprawa wypłat i odszkodowań dla niej trafiła z tego powodu wcześniej do prokuratury. Zawiadomienie złożyli urzędnicy z warszawskiego ratusza.

Marzena Kruk konsekwentnie odmawia wypowiadania się w mediach.

Zobacz także: Ks. Międlar mówi o HOMOSEKSUALISTACH w Kościele

Źródło: Super Express TV
Więcej wiadomości
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: