WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Wybory prezydenckie w USA. Zasady

Wybory prezydenckie w USA. Zasady

07.11.2016, godz. 17:38
USA, flaga, Stany Zjednoczone
foto: EAST NEWS

Wybory prezydenckie w USA różnią się od tych w Polsce. Jeśli u nas każdy obywatel idzie osobiście głosować na swojego kandydata, to w Stanach Zjednoczonych jest to o wiele bardziej skomplikowane. Zasady wyboru prezydenta USA są zawiłe. Jak wybiera się prezydenta największego mocarstwa świata? Poznaj zasady wybory prezydenta USA.

Warto zacząć od tego, że obywatele USA wybierają prezydenta w wyborach powszechnych, ale nie bezpośrednio. Popierają danego kandydata swoimi głosami, ale to nie oni go wskazują. Wybory prezydenckie w USA składają się z trzech etapów. Pierwszy to prawybory, w czasie których partie wyłaniają swoich kandydatów, a ci zmierzą się w wyborach. Prawybory organizują Republikanie i Demokraci. Prawybory odbywają się one w następujący sposób: głosujący - którzy zgłoszą się jako członkowie partii - wybierają z listy partii (którą popierają) swojego kandydata, czyli delegata na konwencję krajową. W czasie konwencji ogłaszany jest oficjalny kandydat partii na prezydenta. Jest nim ten, kto w poszczególnych stanach zdobędzie najwięcej głosów.

Prawybory odbywają się na kilka miesięcy przed wyborami, które w USA przypadają w pierwszy wtorek, po pierwszym poniedziałku miesiąca listopada. Prawybory nie odbywają się w tym samym dniu we wszystkich stanach, ale może być tak, że odbywają się w większości stanów tego samego dnia. Wyniki prawyborów są istotne, bo kto odnosi w nich zwycięstwo, to staje się liderem wyścigu o Biały Dom.

Właście wybory to drugi etap wyborów prezydenckich, a same też dzielą się na dwa elementy. Pierwszy to wybory powszechne, w czasie których obywatele głosują na elektorów, którzy zostali wyłonienie przez poszczególne partie, więc głosując na elektora - mieszkańcy głosują na kandydata. W niektórych stanach na kartach do głosowania obok nazwiska elektora, może być też naziwsko kandydata na prezydenta.  Elektorzy w grudniu jako Kolegium Elektorów Stanów Zjednoczonych (łącznie elektorów jest 538) głosują na kandydatów, którzy zostali wskazani w poszczególnych stanach. I teraz, kandydat, który zdobędzie większość głosów w danym stanie - zbiera wszystkie głosy elektorskie z tego stanu. Ile elektorów jest w poszczególnych stanach? To zależy od liczby mieszkańców.

Ważne jest też to, że jeśli w danym stanie jeden z kandydatów na prezydenta wygra niewielką liczbą głosów wyborców, to i tak zgarnia wszystkie przysługujące w tym stanie głosy elektorów. Dlatego najważniejsze jest, by wygrać w stanach z dużą liczbą głosów elektorskich. Tylko w dwóch stanach: Maine i Nebraska głosy elektorskie przydziela się proporcjonalnie.

Głosowanie Kolegium to właśnie drugi etap wyborów prezydenckich USA. W skład Kolegium wchodzą elektorzy ze wszystkich stanów, jest ich w danym stanie, ich liczba jest proporcjonalna do liczby osób zamieszkujących dany stan. Elektorzy są zobowiązani - glosują na tego kandydata na prezydenta, który w danym stanie dostał najwięcej głosów. Prezydentem kraju zostaje ten, kto zdobył bezwzględną liczbę głosów elektorskich.

Głosy elektorów trafiają później do Senatu. Przewodniczący Senatu poleca oficjalne ich przeliczenie, a po tym ogłasza w końcu wynik i to, kto został prezydentem USA.

Zobacz: Hillary przegania Trumpa! Znów zyskała przewagę

Źródło: Paulina Koziejowska
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: