WIADOMOŚCI Polityka Polska Warszawa Świat Opinie Ciekawostki USA NowaTV
Se.pl wiadomości polityka Zakonnicy roztrwonili 10 mln zł?

Zakonnicy roztrwonili 10 mln zł?

13.09.2016, godz. 02:00
Zakonnicy roztrwonili 110 mln zł?
Zakonnicy roztrwonili 110 mln zł? foto: reprodukcja

Zakup sprzętu do nurkowania, wakacyjny wyjazd do Egiptu, egzotyczne wyprawy nurkowe za granicę, przelewanie gigantycznych sum pieniędzy na prywatne konta czy remont domu matki ojca zakonnika. Tak szastało pieniędzmi Zgromadzenie Ducha Świętego w Bydgoszczy! W sumie zakonnicy w latach 2005-2014 roztrwonili 10 milionów złotych! W całej sprawie śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Słupsku.

"Super Express" dotarł do sprawozdania z audytu finansowego zakonu za lata 2005-2014. Wynika z niego m.in., że odpowiedzialni w tym czasie za sprawy majątkowe zakonu ojcowie Andrzej Wichowski i Franciszek Oracz nie grzeszyli bynajmniej zakonną skromnością. Kiedy funkcję prowincjała zakonu w 2005 r. obejmował o. Wichowski, stan finansów zgromadzenia wynosił 11 mln zł, a w 2014 roku już zaledwie 895 tys zł. Gdzie się podziało 10 mln zł? Wśród licznych zakupów, jakie fundowali sobie przez te lata zakonnicy, były m.in. sprzęt do nurkowania czy egzotyczny wyjazd do Egiptu. "Ze sprzętu korzystał ojciec Andrzej Wichowski. Wyjeżdżał wraz ze swoimi znajomymi na egzotyczne wyprawy nurkowe za granicę" - czytamy w raporcie. Ojciec Wichowski według raportu za pieniądze zakonu wyremontował też dom matki. Z kolei w 2013 roku o. Franciszek Oracz wybrał 500 tys. zł gotówką. Wśród jego wydatków osobistych znalazł się m.in. rower zakupiony za 4 tys zł. "Rower ten został po krótkim czasie sprzedany przez ojca Franciszka Oracza nieznanej osobie za niewiadomą kwotę. Środki pozyskane ze sprzedaży roweru nie wróciły do Zgromadzenia" - czytamy dalej w raporcie.

- Prokuratura w Gdańsku w czerwcu podjęła decyzję o przekazaniu do prokuratury w Słupsku postępowania w sprawie przywłaszczenia 10 mln zł i 500 tys. zł na szkodę Prowincji Polskiej Zgromadzenia Ducha Świętego w Bydgoszczy - mówi nam prokurator Maciej Załęski, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Gdańsku - To jest ogromny szok. Co gorsza, prowincjał, który wykrył tę sprawę, został pozbawiony uprawnień przez władzę zakonną. Dostawał pogróżki, nieprzyjemne SMS-y - mówi nam osoba pracująca przy raporcie ze sprawozdania finansowego zakonu.

Zobacz: Gwiazda "Smoleńska" DORABIA w biurze europosła PiS

Źródło: Super Express TV
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: